Odpowiedzi

2010-03-26T20:45:08+01:00
Kartka z pamietnika...
Obudziłem się nadzwyczaj wcześnie.podszedłem do wody by się umyć i złowić coś na śniadanie.dziś miałem szczęście gdzyż na sniadanie miałem pięknego kraba , aż szkoda było go jeśc. jak na kuchnię rozbitka to był przepyszny. po posiłku wybrałem się do dzungli do domu małp bo wczoraj obiecałem małej kiki przyjść i pobawić się z nią i jej rodzenistwem . jak już wcześnie wspominałem kiki to mała malpka która mnie obudziła gdy wyladowałem na tej przeklętej wyspie. podczas spaceru zauważyłem na piasku odcisk stopy nie przypominającej odcisku goryla. bardzo mnie to zdziwiło . poszedłem po kiki i wróciliśmy na to miejsce. kiki strasznie piszczała gdy jej to pokazałem . niestety nie rozumiałem co ona mówi. udało mi się ją przekonać by iść śldami stóp. droga była nie miłosiernie długa . małpka zauważyła jakiś skrawek drogiego materiału. podniosłem go . był to czesty jedwab. na pewno na tej wyspie jest ktoś bogaty. może książe Leon lub jakaś dama królewska , napewno ktoś będzie ich szukał. w moim sercu pojawiła się nadzieja na powrót do domu. nie poddałem się , poszliślmy dalej.podczas drogi po raz kolejny coś zobaczyliśmy . z oddali błyszczało się złotego. podbielgliśmy, był to złoty zegarek z wygrawerowanymi słowami " kochanej córce z okazji pierwszej komuni świętej rodzice , mama i tata" a na górze fotografia rodzinna było na niej więcej niż 3 osoby więc trudno by ło określić która kobieta jest tą "córką". ruszyliśmy w drogę. usłyszałem jakiś płacz. na palcach zaczailem się by zobaczyć kto tam jest .siedziała tam zapłakana młoda dziewczyna w podartym jedwabnym stroju. przyjrzałem się fotografi z zegarka. tak to była ona. brunetka z długimki lokami.podeszłem bliżej . odezwałem się , ona przestraszyła się . usiadłem obak niej i poprosiłem by prestała płakać. spytałem jej się jakim sposobem się tu znalazła. okazało się że jej rodzice kiedyś rozbili się na statku w okolicy tej wyspy i miała nadzieje ze ich tu znajdzie. płynęła i jej statek te tu utoną. tylko ona się uratowała i cudem dostała się na wyspę. powiedziała że zgubiła jedyną pamiątkę po jej rodzicach, złoty zegarek z dedykacją i fotografią . kiedy miałem pewność że to ona oddałem jej zegar który znalazłem. była bardzo sczęśliwa .
postanowiłem, zabrać ją do mnie , zbudujemy jej drugi szałas i coś do jedzenia zrobię . powiedziała że napewno jej siostra będzie jej szukać i nas znajdą , poszliśmy . gdy dojdziemy rozpalimy ognisko by było wiadomo że tu jesteśmy.

sory za literówki ale pisałm na szybkiego
6 3 6