Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-26T22:42:15+01:00
Pewnego marcowego dnia, gdy słońce jeszcze świeciło poszedłem na spacer do pobliskiego parku. Długo siedziałem na ławce aż tu nagle.. mały ptaszek spadł z drzewa. Od razu pobiegłem do niego zapakowałem go w chustę i zaniosłem do mojej mamy. Moja mama gdy miała tyle lat co ja też w jej życiu miała miejsce taka sytuacja. Więc mama ułożyła skrzydło w wygodnej pozycji, zawinęła w chustę i położyła ptaszka spać. Na następny dzień ptaszek był bardzo słaby. Dawałem mu pić i jeść ale niec nie jadł. Bardzo się przejąłem i poszedłem do mojej mamy się poradzić. Moja mama powiedziała że musze się nim solidnie opiekować, jednocześnie go nie przemęczać. Więc tak zrobiłem. Kiedy w końcu po 2 tygodniach okazało się że ptaszek jest zupełnie zdrowy wypusciłem go na dwór. Było mi troche smutno. Lecz zadziwiło mnie to że, kiedy wyszłem na taras ptaszek siedział na parapecie i gwizdał melodię wesołą, skoczną. Zrozumiałem że, ta melodia jest dla mnie!!
Od tamtej pory mój ptaszek jest zawsze ze mną, gniazdko zrobił sobie na parapecie i codziennie kiedy rano wstaję ćwierka mi tą melodię. Właśnie dlatego ten mały niewinny ptaszek jest jedyny i wyjątkowy !!


Proszę :* daj naj..
1 5 1