Odpowiedzi

2010-03-26T21:16:28+01:00
Jezus:
Jezus Chrystus to według wiary chrześcijańskiej syn Boga . Jego ziemskimi rodzicami byli Maryja i Józef . Urodził się w Betlejem , jednak całe swoje dzieciństwo spędził w Nazaret .

Swe dorosłe życie poświęcił nauczaniu .Słowa kierował głównie do Żydów . Mówił o nadejściu Boga i nawoływał do poprawy życia . Jako wyśmienity mówca potrafił trafić do serc ludzkich na przykład słowami ośmiu błogosławieństw , dziesięciu przykazań bożych czy licznych przypowieści . Krytykował w nich najgorsze cechy ludzkiego charakteru i żądał nawrócenia . Głosił , że należy żyć zgodnie z przykazaniami bożymi i tym samym z własnym sumieniem . Przekonywał , że to ludzie tworzą królestwo niebieskie , ale tylko ludzie dobrego serca . Ponieważ nauczał ciekawie i przekonywująco , zgromadził wokół siebie wielu słuchaczy . Z nich powołał dwunastu apostołów , którzy byli jego głównymi uczniami .

Jezus to postać tajemnicza , gdyż pomimo tego , iż był człowiekiem wykształconym , umiał pisać i czytać , władał dwoma językami aramejskim i greckim , nie spisał swoich nauk . Zrobili to czterej ewangeliści .

Uważany był za człowieka wszechwiedzącego , potrafił czytać w ludzkich myślach , czego przykładem jest rozmowa z Samarytanką . Był też wszechmogący , gdyż zamieniał wodę w wino i pomnażał chleb .

Społeczeństwo uważało Go za króla królów , a swoim zachowaniem utwierdzał ich w tej wierze . Jego otwarcie głoszone poglądy i odważne zachowanie w obliczu śmierci zyskało uznanie wśród wiernych .

Jezus pozostał do dzisiaj symbolem Kościoła . Jego poglądy są przekazywane z pokolenia na pokolenie i nigdy nie przestaną być aktualne . Uważam więc , że jest On najlepszym przykładem do naśladowania , a Jego nauki potrafią zmienić świat na lepszy .

Sokrates :
Sokrates był ateńskim filozofem, który przeciwstawiał się sofistom. Z pozoru wyglądał na człowieka poważnego, ale w rzeczywistości był bardzo dowcipny. Nie przywiązywał większej uwagi do wyglądu zewnętrznego. Chodził boso, w łachmanach, zaniedbany i z rozczochraną czupryną. Mieszkał za miastem w jakiejś chacie, którą ktoś kiedyś mu podarował. Nigdy nie prosił o jałmużnę. Tak mówi o sobie: "Przecież to nie jest zwyczajna ludzka rzecz, że ja o swoje sprawy zgoła nie dbam i spokojnie patrzę na mój dom w zaniedbaniu i to już od wielu, a ja ciągle jestem waszym dobrem zajęty". Sokrates walczył z pychą i ślepą głupotą. Chociaż uważano go za człowieka ubogiego to tak naprawdę był bogaty. Jego bogactwo stanowiła mądrość. Bardzo cenił sobie rozum. Tak o nim mówiono: "Dla rozumu miał kult. Czuł, że to daje człowiekowi wyższość nad otoczeniem i nad samym sobą w chwili słabej". Unikał i stronił od tego, co wydawało mu się dwuznaczne i mgliste. Sokrates bezinteresownie działał jako nauczyciel. Starał się ludzi uczyć cnoty i rozumowania, aby przez to osiągnęli najwyższe wartości moralne, które cenił bardziej aniżeli dobra materialne. Poprzez rozmowy z uczniami i przypadkowymi przechodniami na rynku ateńskim próbował w drodze dyskusji doprowadzić rozmówcę do poznania prawdy. Wzywał ludzi do zastanawiania się nad celem życia oraz jego przebiegiem. Walczył z kapłanami i dostojnikami. Drogą dialogu, którą prowadził bardzo sprytnie i inteligentnie udowadniał im ich własną niewiedzę, obłudę i głupotę. "Myślał, że u ludzi w ogóle rozum zajmuje i powinien zajmować takie naczelne, kierujące stanowisko, jak to chciał widzieć we własnym wnętrzu". Sokratesa stać było nie tylko na wygłaszanie i dyskutowanie o poglądach filozoficznych, ale także na poświęcenie i walkę w czasie wojen. Wszystkich zadziwiał swoją odwagą i spokojem w czasie największego popłochu. Zjednał sobie sympatię młodzieży i ludzi młodych, zadziwiając ich swoją mądrością. Władysław Witwicki tak mówi o nauce młodzieży przez Sokratesa: "Przepadali i chodzili za nim młodzi ludzie i coraz więcej było takich w Atenach, którzy zaniedbani, gardzili dobrami tego świata, trawili dnie i noce na dyskusjach z Sokratesem i ze sobą nawzajem. Teorie, definicje-to był ich żywioł". Sokrates cenił rozum i znał te wartości, które są nieprzemijające. Był pierwszym, który głosił, że mądrość polega na uświadomieniu sobie własnej niewiedzy. To on powiedział: "Wiem, że nic nie wiem". Czuł się mądrzejszym od innych, bo uświadomił sobie własną niewiedzę. To właśnie najbardziej drażniło Ateńczyków. Sokrates został oskarżony o ateizm, herezję i rzekomą demoralizację młodzieży. Były to oczywiście jedynie preteksty do tego, aby go zniszczyć. Przyczynił się, do wydania na niego wyroku śmierci, mową obrończą, w której nie przyznał się do winy, pouczał oskarżycieli i drwił z sądu. Oto fragment z niej: "Bądźcie przekonani, że jeśli skażecie na śmierć mnie, takiego człowieka, nie zaszkodzicie więcej mnie niż sobie samym". Wiedział, że wyrok ten będzie rzutował na osoby oskarżające go i sędziego. Pomimo tego został skazany na śmierć. Był człowiekiem, który stworzył podstawy etyki i logiki. Tak jak w przeszłości, ludzie, którzy wyróżniali się oryginalnością, mądrością, chęcią oddania swojej wiedzy drugiemu człowiekowi ginęli tak i on został pogrzebany. Na koniec przytoczę wypowiedź bohatera w której zapowiada dożywotnią walkę z głupotą człowieka: "Póki tchu starczy, póki sił, bezwarunkowo nie przestanę filozofować i was pobudzać i pokazywać drogę każdemu, kogo tylko spotkam".