Odpowiedzi

2010-03-26T20:50:00+01:00
W deszczowy dzien wiosenny
czarna ciuchcia mała
głośno sapiąc i sycząc
po wąskim torze jechała
Złapała zakręt pod górę
chciała go pokonać
sapała coraz głośniej
koła zaczęły buksować

Jedziemy w górę, jedziemy w dół
Słyszymy tylko tętent kół

Zakręt powoli uciekał



z komina para buchała
i za niecałą godzinę
ciuchcia do Łodzi wjechała
Teraz już więcej nie jeździ
już nie bucha z niej para
przeszła na rentę w muzeum
do pracy była za stara
2010-03-26T20:50:30+01:00


W deszczowy dzien wiosenny
czarna ciuchcia mała
głośno sapiąc i sycząc
po wąskim torze jechała
Złapała zakręt pod górę
chciała go pokonać
sapała coraz głośniej
koła zaczęły buksować

Jedziemy w górę, jedziemy w dół
Słyszymy tylko tętent kół

Zakręt powoli uciekał



z komina para buchała
i za niecałą godzinę
ciuchcia do Łodzi wjechała
Teraz już więcej nie jeździ
już nie bucha z niej para
przeszła na rentę w muzeum
do pracy była za stara.



nie wiem czy to jest to
2010-03-26T21:19:02+01:00
W deszczowy dzien wiosenny
czarna ciuchcia mała
głośno sapiąc i sycząc
po wąskim torze jechała
Złapała zakręt pod górę
chciała go pokonać
sapała coraz głośniej
koła zaczęły buksować

Jedziemy w górę, jedziemy w dół
Słyszymy tylko tętent kół

Zakręt powoli uciekał



z komina para buchała
i za niecałą godzinę
ciuchcia do Łodzi wjechała
Teraz już więcej nie jeździ
już nie bucha z niej para
przeszła na rentę w muzeum
do pracy była za stara
1 5 1