Odpowiedzi

2009-04-24T17:42:01+02:00
Karawana była juz w połowie drogi. Na pustyni panował upał, a w
powietrzu unosił się nieprzyjemny zapach widac było stado sępów.

Nietypowe zachowanie zwierząt i śmiertelna cisz oznaczały ze dzieje się
coś dziwnego. Nadchodził wiatr a na niebie było widac wielką chmurę.
Staś nie zdążył się obrucić a ciemna niczym skrzydło wielkiego ptaka
chmura zakryła niebo. Słychac było jęki ludzi i stęk zwierząt. Widok
zasłonił ciemny, siwy dym. Znów wszystko zamilkło większe drobinki
piasku opadły. Nagle czarna chmura dwa razy większ od poprzedniej
zakryła niebo. Wiatr był tak silny ze z piasku tworzyły się wielkie,
piaszczyste wiry. Słychac było jęki, śmiechy o wołania o pomoc.
Spodziewac mozna się było najgorszego że piasek usypie nad nimi wielką,
piaszczystą mogiłę. Zwierzęta roztawiały coraz szerzej nogi by nie
stracić równowagi. Silny wiatr usypywał do kolan i wyżej kopce z
piasku. Nagle czarne chmury przysłoniła siwa jasność i po chwili
zapadła jeszcze większa ciemność. Grzmot za grzmotem udezał w ziemie
wybuchały oślepiające błyskawice po tym nastąpiła martwa cisza. Zapadła
noc oślepiające błyskawice co chwile rozświetlały gęstą ciemność. Burze
Piaskową zakończyła wielka ulewa.Napisz swoje streszczenie tu.

TYLKO NIE WIEM CZY O TO CHODZIŁO ;d JAK NIE TO PRZEPRASZAM