Proszę o pomoc w napisaniu listu

byłaś w sklepie śwaidkiem kradzieży. napisz do koleżanki list w który,:
- przeprosisz że długo nie pisałaś i podasz powód
-opiszesz zaistniałe wydarzenie i swoją reakcję
-napiszesz w jaki sposób złodziej został ujęty i jakie beda prawdopodobne konsekwncje jego czynu
-zapytasz o tego typu zjawisko w Austrii i sposoby jego rozwiązania

2

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-28T23:44:46+02:00
Liebe Agate.
Enschuldiegung, dass ich lagne nicht zu dir kein Brief geschrieben habe.
Ich habe gesehen, wie ein man ein Handy geklaut hat, ich war ganz erschrocken. Aber ein Leibwächter hat ihn gefangen. Der Dieb wirt 5 Jahre im Gefängnis sitzen.
Ist so was passieret in Östereich und wie hat sich dass beenden. Tschüss deine (twoje imie)
2010-03-28T23:47:57+02:00
Droga ... ( imię )
Wybacz mi, że tak długo nie pisałam już do Ciebie, lecz w ostatnim czasie było za dużo do roboty. Chyba rozumiesz szkoła, dom, treningi. To niby mało, ale potrafi człowieka wykończyć i zapominasz o całym świecie. Ciekawa jestem co u Ciebie słychać, jak tam Twoja rodzina i jak Ci się żyje w nowym miejscu i tak daleko od przyjaciół. U mnie jest świetnie w szkole dostałam ostatnio 4 z geografii i nawet 5- z niezapowiedzianej kartkówki z biologii. W domu mama ciągle zestresowana wyżywa się na całej rodzinie więc muszę sobie sama radzić, ponieważ moja siostra wyjechała na tydzień do Warszawy na szkolną wycieczkę, a tata ucieka w wir pracy. A pro po samemu radzenia sobie, kiedy mama zaczęła znowu narzekać na wszystko postanowiłam wybrać się na zakupy. Zwiedziłam to i owo, kupiłam parę ładnych ciuchów. Znudzona już tym wszystkim postanowiłam wpaść do nowo otwartego sklepu chyba monopolowego. Jak to na otwarciu było pełno ludzi, muzyki , balonów. Moją uwagę zwróciłam od razu na najlepszy dział, dział ze słodyczami. Rzuciłam się od razu w jego stronę by nikt przede mną nie wybrał moich ulubionych batoników. Na szczęście było ich dużo i mogłam brać ich tyle, ile dusza zapragnie. Stojąc przy kasie zaobserwowałam mężczyznę około dwudziestoletniego. Zachowywał się dziwnie, był zdenerwowany i rozkojarzony.W jednej chwili pochwycił dwie butelki wina i chowając je pod kurtkę zaczął uciekać w stronę wyjścia. Czułam się dziwnie, nie wiedziałam co robić, praktycznie nic nie mogłam zrobić. Kompletnie wmurowało mnie w ziemię, nawet śliny przełknąć nie mogłam. To było straszne uczucie. Złodziej uciekał ile sił w nogach. Kiedy był już blisko wyjścia drogę zastawił mu wysoki i bardzo umięśniony, łysy ochroniarz. Facet nie miał szans na przebicie się przez niego więc zrezygnował . Na miejsce przyjechała policja spisała raport i zabrała ze sobą rabusia. Prawdopodobnie zostanie wydany wyrok pozbawienia wolności oraz zawieszenie, bądź prace na rzecz miasta.A u Ciebie w Austrii jaka byłaby kara za kradzież ? Czekam na odpowiedź.

Całuję ( TWOJE IMIĘ )