Odpowiedzi

2010-03-27T22:19:54+01:00
Zapytałam Karolinę Lanckorońską o powody jej szczodrości wobec polskich muzeów.

Mam jeden powód: wszystko, co moje, jest polskie. Chodzi mi o to, aby mój naród wszedł bardziej w obszar artystyczno-myślowy Europy. Te obrazy wprowadzają go bardziej w świat zachodni, do którego należymy.

Czym jest dla pani patriotyzm?

Poczuciem absolutnej przynależności i tym samym pierwszego obowiązku służenia wspólnocie narodu, do którego należę. Wspólnota wyraża się przez najwyższe wartości - w sztukach pięknych, sztuce pisania, w innych przejawach kultury. To jest najszlachetniejszy wyraz narodowości.

Które z pani dzieł - Polski Instytut Historyczny w Rzymie, Fundację Lanckorońskich czy może wielkie donacje dzieł sztuki dla Wawelu i Zamku Królewskiego w Warszawie - uważa pani za najważniejsze?

Gatunek wartości w nich realizowanych jest tak różny, że porównania są bardzo trudne. W życiu ludzkości zawsze najważniejsze są szczyty. Michał Anioł czy jakiś wielki polski malarz - każdy z nich daje swojemu narodowi miarę swojej wielkości. Polska na tym polu jest o wiele skromniejsza, dlatego się cieszę, że przypadkiem mogłam w moim życiu dodać kilka elementów do ogólnego obrazu tego, czym dla młodzieży powinna być kultura polska.

Co chciałaby pani przy okazji swojego daru przekazać Polakom?

Chciałabym dać im wszystko, co jest w swoim gatunku najwyższe. Arcydzieła są największą szkołą narodu. Jeżeli tworzy taki na przykład Malczewski, to bardzo podnosi jej ogólny poziom. Mówię o Jacku Malczewskim, bo go dobrze znałam i akurat jego rysunki znalazłam w rozbitej komodzie, przeznaczonej na spalenie.

Przekazując kilkaset dzieł sztuki na Wawel i do Zamku Królewskiego w Warszawie oddała tam pani cząstki swojego sercaÉ

Mam wrażenie, że jestem tylko jednym z licznych instrumentów. Przypadkiem, zbiegiem okoliczności stałam się takim narzędziem i odziedziczyłam po wygasłej rodzinie to, co mogłam przekazać narodowi do podniesienia jego poziomu - i artystycznego, i ogólnoludzkiego. Na swoim grobie kazałam napisać: "gentis suae polonae ultima". Ze swojego polskiego rodu jestem ostatnia, znana dlatego, że dałam te rzeczy narodowi.
4 4 4