Scharakteryzuj krótko bohatera powieści na podstawie jego wypowiedzi:

-Nuże- mówił- nuże, Gabrielo, zalej zgiełkiem cały plac! Święto dzisiaj, Tybaldzie, nie leń się! Zwalniasz! Ruszajże się, ruszaj, czyżbyś zardzewiał próżniaku? Dobrze, prędzej, prędzej! Tak, żeby nie było widać serca! Wilhelmie! Wilhelmie! Największy jesteś, Paschalis najmniejszy, a jednak Paschalis najbardziej dzwoni. Idę o zakład, że ci, co słyszą, jego lepiej słyszą niż ciebie... Dobrze, dobrze, moja Gabrielo, mocniej, jeszcze mocniej! Hej, wy tam w górze! Wróble! A wy co wyrabiacie? Nie widzę wcale, byście choćby najcichszy dźwięk wydawały! To mi dopiero dziobki spiżowe, co ziewają, kiedy trzeba śpiewać! Dalej, do roboty, przecie dzisiaj zwiastowanie! Słonko świeci ładnie, trzeba dzwonić ładnie.... Biedny Wilhelm! Zasapałeś się, mój grubasie?
Całkowicie pochłonęło go podbechtywanie (drażnić, prowokować, podburzać) dzwonów, które huśtały się wszystkie sześć na wyprzódy, wyrzucając w górę swe połyskujące zady, niby zaprząg hiszpańskich mułów popędzanych raz po raz pokrzykiwaniami poganiacza.

Mówi to Quasimodo z "Dzwonnik z Notre-Dame"

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-28T11:04:41+02:00
Z tak krótkiej wypowiedzi możemy wywnioskować, że bohater wierzy w Boga. Świadczą o tym słowa : "Święto dzisiaj(...)", "przecie dzisiaj zwiastowanie!(...)". Quasimodo lubi również sprawować władzę nad innymi ludźmi. Uwielbia wydawać rozkazy. Jego wadą jest to, że władając podwładnymi zapomina się. Obraża ich, np. "Biedny Wilhelm! Zasapałeś się, mój grubasie?". Nie można pominąć rownież faktu, że ma artystyczna dusze. Przemawiaja za tym jego wypowiedzi ("odbechtywanie dzwonów, które huśtały się wszystkie sześć na wyprzódy, wyrzucając w górę swe połyskujące zady, niby zaprząg hiszpańskich mułów popędzanych raz po raz pokrzykiwaniami poganiacza").

mam nadzieje, ze o to chodzilo ;) pozdrawiam (;