Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-30T19:08:14+02:00
Rano wstaliśmy bardzo wcześnie. Już o 6.00 była wycieczka na pustynie pt "Jeep Safari". Nie mogliśmy się doczekać. Na początku pojechaliśmy do wioski beduinów. Dali nam zjeść kawałek swoich naleśników. Niestety, gdy ja z kolegą poszliśmy do WC ukół mnie skorpion. Biegiem pojchaliśmy do szpitala. opatrzyli mi ranę i stwierdzili, że nic nie zagraz mojemu życiu. Niesty to nie była jedyna moja niemiła niespodzianka. Godzinę po starciu ze skorpionem napotkalismy Tarantulę (nie wiem skąd się ona tam wzieła). Oczywiście miałem pecha i jej nie zauważyłem/łam i stanołem obok jej. Grupa mnie ostrzegła, ale było już za późno Tarantula chodziła po moim ciele. Ja zaczełam/łem uciekać w góry. Zgubiłem/łam się. Zaczałem chodzi róznymi ścieżkami. Aż znalazłem wielbłoąda. Usiadłam na nim i zaczeliśmy biec. Gdy dojechaliśmy do grupy, wielbłąd gwałtownie zachamował a ja poleciałem prosto na moją mame. Gdy wróciliśmy do domu poszłam spać. Miałam sen o grzechotnikach. BLEEE.


Sorry, za błedy xD
1 4 1