Odpowiedzi

2010-03-28T15:32:25+02:00
Nienawidzę rozprawek. Ale ciekawy temat, więc... proszę bardzo ;)
Dostosowałam do rodzaju męskiego.

***

Niedawno spotkałem się z ciekawą tezą: "Zemsta jest słodka". Poniższymi argumentami udowodnię, że jest ona prawdziwa.

Zemsta to naturalny odruch, mający na celu ukaranie osoby, która wyrządziła nam krzywdę bądź w inny sposób nas zraniła. Często uważana jest za negatywny impuls. Słodycz natomiast kojarzona jest z czymś pozytywnym, ciepłym, jest formą nagrody [dygresja - glukoza, czyli cukier (słodycz właśnie) jest naturalnym "paliwem" dla naszego mózgu, który odbiera go jako nagrodę]. Oba te słowa, zupełnie przeciwstawne, składają się na znany aforyzm: "zemsta jest słodka". A zemsta jest słodka, ponieważ odbierana jest za zezwolenie na samosąd, ślepą sprawiedliwość, która daje osobie, która po nią sięga, mściwą satysfakcję.

Nikt nie lubi być krzywdzony czy znieważany przez drugą osobę. W momencie doświadczenia tych uczuć, w człowieku odzywa się naturalny, bezwarunkowy odruch zemsty, czyli wyrządzenia osobie raniącej podobnej przykrości w sposób mściwy i bezwzględny. Zemsta, jak już ustaliłem, oznacza chęć pokrzywdzenia osoby, która nas zraniła. A ranić można na wiele sposobów: cieleśnie bądź psychicznie. Rany cielesne zwykle oznaczają bójkę, która najczęściej jest wynikiem podporządkowania się pierwszemu impulsowi, jaki nachodzi pokrzywdzoną osobę. Zemsta psychiczna jest bardziej wyrafinowana, rani daną osobę "ad personam". Forma ta jest o tyle bardziej krzywdząca, trafia wprost w uczucia bądź poglądy, czyli sprawy nader intymne i prywatne.

Jak zauważyłem, istnieje kilka sposobów godzących w człowieka, które uznawane są za zemstę, słodką o tyle, o ile daje mu satysfakcję i, często niemoralną, ale przyjemność. Uważam, że swoimi argumentami potwierdziłem słuszność danej tezy.