Odpowiedzi

2010-03-28T14:55:45+02:00
Chudy rzucił niespokojnym spojrzeniem w mroczny kąt , skąd nie dochodził
żaden szmer , po czym spojrzał uważnie na adasia. ,, Jest przekonany że francuz umarł...- pomyslał Adas
-Och co za opryszczek!
-Istotnie... był z nami pewien Francuz ale odjechał - rzekł zywy szkielet .(str 203 poczętek)
5 3 5