Odpowiedzi

2010-03-28T14:51:37+02:00
W wakacje ja i moi rodzice pojechaliśmy nad morze. Pewnego dnia chodziłam brzegiem morza i zobaczyłam małą łódkę a obok niej leżał wielki sznur . Zawadziłam się o niego i wpadłam do łódki. Chciałam z niej wyjść lecz nie mogłam wyjaść nogi ze sznura. Łódka zaczęła odpływać. Krzyczałam ale nikt nie wiedział o co chodzi. Moi rodzice byli w hotelu i nic nie wiedzieli . Bałam się strasznie.Myślałam o najgorszym. Wkońcu zapdła noc. moi rodzice pewnie mnie szukali. . W pewnym momencie znalazłam się na jakieś wyspie. .Moja łódka rozbiła się o drzewo . Bałam się ze coś mi sie stanie. W końcu usnęłam. Na nastęony dzień chodziłam po wyspie myśląc ze ktoś może tu jest i mi pomoze . lecz nic. Znalazłam trochę bananów i kokosów. To musiało mi wystarczyć. Nagle zauwazyłam helikopter . Machałam i krzyczałam bardzo głośno . To pomogło. Zrzócili mi drabinkę p o której weszłam do helikoptera. opowiedziałam im co się stało . Po chwili znalazłam sie już na plazy . Rodzice ucieszyli sie że nic mi nie jest .
8 2 8