Odpowiedzi

2010-03-28T15:37:33+02:00
Raz niebieski wielki smok
pił z butelki zimny sok.
- Biedny smoku - gadał rak -
lepiej nie ryzykuj tak.

- A co mi tam - na to smok.
Dalej zimny pije sok.

Smok drwił nad radami raka.
Nagle, co to? Ale draka!
Katar ostro wierci nos,
a smok całkiem stracił głos.

Teraz trapi go angina
i to tylko jego wina!
1 1 1