Odpowiedzi

2010-03-28T16:45:54+02:00
Na co dzień jestem radosną osobą-po prostu cieszę się życiem.I chociaż po jutrze mam ciężko zapowiadający się sprawdzian,nie obgryzam paznokci z tego powodu.Na ogół mam dobre stopnie,ale trzeba przyznac,że czasem wiszą nade mną czarne chmury.Ale trochę się pouczyłam,więc bez wątpienia nie dostanę złej oceny.Pouczę się,codziennie po trochu i po prostu pójdę i napiszę-a nie,jak co poniektórzy będę ściągała po cichu . Poza tym siedzę po środku sali ,więc na pewno by mnie przyłapano....


2010-03-28T16:47:18+02:00
Obudził mnie jakiś dziwny szmer dochodzący z dołu. Wstałam po cichu z łóżka i popatrzyłam przez okno, była to bez wątpienia najpiękniejsza noc od długiego czasu. Rozejrzałam się po pokoju, po środku leżała sterta starych czasopism, nade mną wisiał plakat (jakiegoś zespołu). Przypomniało mi się jeszcze, że po jutrze miały być zawody i musiałam się wyspać. Na ogół miałam "twardy" sen i nic mnie nie budziło, a to po prostu nie dawało mi spać. Zeszłam na dół, dziwny szmer dochodził z kuchni, na co dzień nic takiego dźwięku nie wydawało. Wchodząc do środka wystraszyłam się, zapaliłam szybko światło i zobaczyłam przyczynę mojego rozdrażnienia, w kącie stała mała myszka, która po trochu, małymi kawałeczkami jadła ser, który mama zostawiła na tablecie.