Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-28T17:26:54+02:00
Uważam, że ojciec słusznie postąpił pozwalając odejść synowi z częścią majątku. Dzięki temu mógł sprawdzić dojrzałość syna i jego samodzielność. Trzeba dać dzieciom możliwość sprawdzenia się. Nie wolno chronić ich przed wszelkimi upadkami, bo nie poradzą sobie w dalszym życiu. Ojciec uświadomił, że nie jest tak łatwo się utrzymać oraz uważam, że syn będzie już doceniał to co miał. Myślę, że syn nauczył się oszczędzania i życia w trudnych warunkach.

Moim zdaniem ojciec niesłusznie postąpił wybaczając synowi od razu. Młody postąpił źle. Zostawił starego ojca bez opieki, wziął pieniądze i uciekł. Trzeba ponieść odpowiedzialność za swoje błędy. Takim zachowaniem ojciec nauczył syna, że nawet jeśli postąpi źle i tak prędzej czy później wyjdzie na dobre a nie zawsze tak może być. Rozumiem, że ojciec bezgranicznie kochał swoje dziecko, ale żadna miłość nie usprawiedliwia takiego zachowania. Wobec takiego postępowania ojca drugi syn miał uzasadnione pretensje; mimo że on był z ojcem cały czas pomagał mu i kochał go bezgranicznie nigdy nie dostał tyle co jego brat. Uważam, że ojciec powinien uświadomić młodszego, że zrobił źle, że zawiódł się na nim i niekoniecznie od razu wyprawiać przyjęcia na jego cześć. Jeśli chcemy wychować dzieci (wychowanie trwa od narodzin aż do śmierci) musimy pamiętać, aby nauczyć je ponosić konsekwencje za swoje czyny. O tym zapomniał ojciec.