Odpowiedzi

2010-03-28T19:30:14+02:00
Nic co ludzkie nie jest mi obce".... to fakt, tylko, ze to nie jest zdanie wartosciujace:)
To jest teza, ktora mozna rozwazyc w roznych kategoriach , od etycznych poczawszy a na biologicznych skonczywszy.
To, ze jakies zjawisko nie jest nam obce, nie znaczy , ze jest nam bliskie. Uklad odniesienie w stosunku do obiektu rozwazan zalezy jest od bardzo wielu czynnikow , miedzy innymi: kulturowych, religijnych a przede wszystkim - poznawczych.
Inna sprawa, ze wiedza o czlowieku w czasach starozytnych byla wieksza niz nam- zuczkom biednym :)- sie wydaje. Wiecej powiem. Pomimo rozwoju nauk przyrodniczych a przede wszystkim rozwoju technologicznego, my caly czas odpowiadamy na pytania postawione przez starozytnych. I caly czas nasza wiedza jest niepelna.
1 5 1
Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-28T19:32:12+02:00
Moja sypialnia jest duza, ale przytulna. W prawym koncie od drzwi wejściowych stoi masywny fotel. Obok niego stoi lampa, która świeci na różne kolory. Nastepnie znajduje się moje łózko. Leżą na nim dwa misie. Obok łóżka stoi mały nocny stolik, a na nim mała lampka. Dochodzimy do drzwi wejściowych. Koło nich znajduje się duza paproć. Nastepnie jest biórko, na którym odrabiam lekce. Przy nimstoi obrotowy fotel. Na ścianie łączącej się ze ścianą wejścuiowa jest duże okno. Zakrywają je pięjkne zasłony. Na środkuznajduje się okrągły stolik, obstawiony czterema fotelikami. Na ścianie następnej jest stary, ale gustowny segment.
1 5 1