Napisz humorystyczny tekst o sobie, w którym przedstawisz jedną z posiadanych zalet. Tekst musi zawierać 2 strony w zeszycie A5 oraz tytuł taki np. jak : ''O odwadze sławnej Małgorzaty''.

Moje imie to: Ola
Cecha:grzeczna,punktualna
''O grzecznej Oli'' lub ''O punktualnej Oli''.

Prosze , żeby było takie dluzsze
Dam najlepsze
Prosze o pomoc

1

Odpowiedzi

2010-03-28T20:57:01+02:00
,,O grzecznej i punktualnej Oli"

Była raz sobie Ola, która nigdy nie spózniała się do szkoły. Kiedyś prawie by sie zspóźniła, ale w ostatniej minucie weszła do klasy.
Chłopak, który bardzo się jej podobał: Tomek , był największym rozrabiaką klasowym. Jej to jednak nie przeszkadzało. Ola także go zawsze inspirowała, ponieważ był najładniejsza i najmądrzejszą dziewczynką z klasy.
Pewnego dnia Tomek z kolegami chcieli zrobić kawał panu od biologii i schowali jego teczke za szafkami uczni. Krokowski - pan od biologii, był postrzegany w szkole jako ciapa i nigdy nie umiał ukarać żadnych uczni. Teraz jednak było mu bardzo przykro przez to co zrobili chłopacy. Od razu rozszyfrowął, że to oni ponieważ to oni zawsze stali za kawałami z nauczycieli. Wszedł do klasy - akurat miął z nimi zajęcia. Wstał żeby sie przywitać. Ola z koleżanką z ławki, zauważyły że Tomek strasznie się smieje. Ola zapyatał się chłopaca co mu tak do śmiechu. On opowiedziła jej to co zrobili. Dziewczynka znowu zawiodła się na chłopcu, zrobiła do niego nie miła mine i szybko się odwróciła. Pan Krokowski nagle się rozpłakał. Wszyscy strasznie się zdziwili, dlaczego płacze. On powiedziła, że dowiedziął się że jego mama jest w szpitalu dzisiaj rano i chciał by zadzwonić do niej i zapytać jak się czuje, ale nie może bo ktoś mu zrobił nie miły kawał. Oli zrobiło się żal nauczyciel. Spojżała na Tomka, który był czerwony jak burak i było mu wstyd. Nagle podniosła ręke. Nauczyciel przez łyz zapyał o co chodzi. ona wstała i powiedziała gdzie znajduję sie torba i że prosze się nie martwić wszystko będzie dobrze. powiedizął mu też, że na pewno żaden z uczni się nie obrazi jeśli zadzwoni pan podcasz lekcji. Nauczyciel się od razu rozchmurzył i poszedł w podskokach wyjąć torbę. Ola wróciła do klasy i posłała srogi wzrok Tomkowi, który cały czas miał głowę spuszczoną. Pan Krokowski wracając do klasy usiadł i podał temat oraz szyko przeszedł do lekcji. Chłopaką było wstyd i podniesli ręce. Nauczyciel zapytał się o co chodzi. Oni przyznali sie do głupstwa jakie popełnili i starsznie przepraszali nauczyciela, ponieważ widzą jakie szkody mągą wyczynić bliźniemu przez takie glupie wybryki. Pan Krokowski przebaczył ucznią i powiedział że od poczatku wiedział że to oni.
Po lekcjach Tomek podszedł do Oli i podziękowął jej za tą krótką lekcje wychowawcza. Ona mu przebaczyła, ale powiedziała, żeby więcej juz tak nie robił. On przyrzekł po czym zaprosił ją do kina.


KONIEC!