Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-10-31T13:46:31+01:00
Nazywam się ... ..... . Mieszkam w ... .Mam 47 lat i bardzo ciekawą przeszłość.
Otóż kiedy 35 lat temu miałam napisać na język polski swój życiorys za 35 lat, niespodziewałam się, że będzie on dokładnie taki jak go zaplanuję. Pisałam wtedy o studiach polotistycznych i prawnych, jednak nie miałam wtedy do tego zamiłowania. Jednakże spotkałam się z wyjątkowa sytuacją, zbyt osobistą do opisania, w której narodziła się we mnie miłość do wybranych powyżej kierunków życiowych. Było to w 2 klasie gimnazjum. Od tego pamiętnego wydarzenia, bardziej skupiłam się na nauce. Wszystkie 2 i 3 z jęz. polskiego poprawiłam na 5. Zaczęło mi zależeć na swojej przyszłości. Rodzice także byli ze mnie dumni. W liceum również uczyłam się świetnie. Uczęszczałam na dodatkową lekcję o nazwie: 'Kółko przyszłych prawników', a także na liczne konkursy polonistyczne. Po skończeniu liceum spełniłam swoje marzenie. Poszłam na studia polonistyczne- spełniłam życiowy cel. Zatrudniłam się jako nauczycielka polskiego w Publicznym Gimnazjum nr. ... w ........ im. ........ . Jednakże czegoś brakowało mi do szczęścia. Rozpoczęłam więc studia prawnicze w wieku 30 lat,spełniając licealne marzenie. Udało się! Dzisiaj jestem polonistką i adwokatką. Za 3 lata przejdę na emeryturę, zamierzam wykorzystać pozostały czas jak najlepiej. Jednakże wieść o emeryturze nie smuci mnie. Zamierzam spędzić wolny czas podrużując.

Uważam że mam niezywkłe szczęscie w życiu. Osiągnęłam swój cel, a co ważniejsze mam wspaniałą córkę Marleną, zięcia Jana i dwoje wspaniałych wnucząt: Karola i Małgorzatę.
4 2 4
2009-10-31T14:15:35+01:00
Mam na imie Agata. Mam 45 lat. Mieszkam z moim mężem i dziećmi w krakowie od 20 lat. Jestem po studiach. Uczę w szkole licealnej geografii. Postanowiłam, że opisze najlepsze lata mojego życia. Otóż, gdy skonczylam 19 lat przeprowadziałam się do Gdańska. Mieszkałam tam z całą moją rodziną. Po roku zdecydowałam się, że zacznę studia. Tam właśnie poznałam miłość mojego życia, Darka. Zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia. Jednak nie miałam nigdy odwagi by do niego podejść. Przypadek sprawił, że staliśmy się nierozłączni. Na drugim roku koleżanka zaprosiła mnie na swoje urodziny i on tam był. Przegadaliśmy ze sobą cały wieczór. Było cudownie. Potem on odprowadził mnie do domu i zaczęliśmy się regularnie spotykać. Po 3 latach związku wzięliśmy ślub. Potem na świat przyszła Malwina, nastepnie Kuba i Dawid. Z Darkiem juz dawno postanowiliśmy, że kiedy dzieci już dorosną i beda samodzielne pojedziemy w nasza zaległą podroż poslubną. Myslę ze nasze marzenie spelni sie juz nie dlugo. Uwazam ze mam wspaniale dzieci, meza i zycie
2 4 2