Odpowiedzi

2010-03-29T16:54:18+02:00
...już nic nie będzie tak jak dawniej. A przecież to nie musiało się stać, dlaczego o Boże naszą kochaną córeczkę zesłałeś do siebie? Czemu nie zostawiłeś jej nam? Ona nie poznała jeszcze świata, jeszcze nigdy nie była w wesołym miasteczku, nie znała zbyt wielu dzieci. Za miesiąc miała zacząć chodzić do przedszkola, potem do siódmej klasy, w końcu poszła by na studia, czekałaby ją kariera zawodowa. Zawsze chciała być pielęgniarką, ratować innych ludzi.A sama zmarła podczas wypadku. Nasza kochana Anitka już nie zobaczy więcej swoich rodziców, i pąków róż, i tych pięknych zachodów słońca, które razem w oknie oglądaliśmy...Jednak jeśli o Boże mój łaskawy była potrzebna w niebie, zgodzę się z Twoją wolą, ale moje serce dalej będzie tęsknić za słodką Anitką. Już nigdy jej nie zapomnę.

03.07.1936r.
1 5 1