Państwa-założyciele Świętego Przymierza były monarchiami absolutyzmu oświeconego,w których panowały feudalne stosunki społeczne.Gdybyś był jednym wówczas jednym z trzech monarchów-Prus,Rosji lub Austrii-jakie prawa z tych,które wprowadził Napoleon w Europie kazałbyś anulować?

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-29T18:16:26+02:00
(Pozwoliłam sobie troszku... ;)



Dobra, przypuśćmy sobie, że jestem takim carem rosyjskim, monarchą absolutnym, jak zaznaczyłaś, nie lubię Napoleona, głownie dlatego, że jest Fhranchuzhem, cholernym, niewyżytym megalomanem, podbija, co mu staje na drodze i tym też mi przeszkadza, bo to MOJA ROLA, dola i wola, a w dodatku powoli zaczyna(ł) zagraża(ć) - do czego się, oczywiście, nie przyznam [otwarcie], co mnei jeszcze bardziej irytuje, więc WYRWAĆ CHWASTA! Znaczy sie, no... Usunąć z drogi, chciałam powiedzieć. W miarę skutecznie.
Ale prawa to miał całkiem niezłe - sekularyzacja, na przykład. Pasuje mi, co się kościół panoszyć będzie! Co prawda u mnie, w Rosji, katolicyzm jakoś szczególnie się nei panoszy, by nie rzec, że właściwie w ogóle, no, ale zawsze - władza w moich rękach i nic postronnym do niej, a już zwłaszcza tym uduchowionym. Cenzura też niczego sobie - jak mówić o władcy, to dobrze, albo wcale. Jak najbardziej. No, ale wracając do tej sprawy duchowieństwa... Taki Konkordat z Kościołem. I to tylko po to, by się koronować. Bez przesady, tytuł fajny, ale nie zniżę się do podlizywania papieżowi!... Pozorna republika też mi się podoba, bo niby głos ludu, mamy trzech konsuli, ale JA najważniejszy, ale, no, nie mogę się przecie zgadzać z tą mała, francuską bestyją, ot, choćby dla zasady, więc się muszę do czegoś przyczepić. Kodesky znoszę, o! Wszystkie prawa, zakazy i nakazy ustalam JA, JA rządzę i sądzę, więc mi wara z sądowym, karnym i cywilnym. O, a propos - cholera, te makaronizmy panoszą się wszędzie! - śluby cywilne i rozwody też mnie specjalnie nie interesują, bo nie liczy się człowiek, tylko efekt. I znoszę też blokadę morską na południu Europy, ot, w przypływie dobrej woli (i tak ich przeciez podbiję), bo skoro niby stoję już na czele tej równości granic, to niech mi się Francuzik nie panoszy po nie swoim terenie. Więcej kretyństwa chyba nie wymyślił. Starczy.
9 3 9