Odpowiedzi

2009-10-31T22:38:45+01:00
Utwór Adama Mickiewicza „Rybka” opowiada o miłości, żalu i zemście. Zawarty jest w nim morał, który mówi aby nie igrać z uczuciami, gdyż spotka nas za to kara. Miłość jest najważniejszą rzeczą w życiu człowieka, a zawód miłosny zawsze jest bardzo bolesny. Krysia była prostą, wiejską dziewczyną. Jej wybranek – bogaty panicz, ojciec jej dziecka był dla niej niczym książę z bajki. Obiecał, że ją poślubi. Okazał się jednak fałszywym intrygantem, mężczyzną pozbawionym honoru, który wykorzystał dziewczynę, a potem poślubił dobrze usytuowaną damę. Załamana Krysia rzuciła się w wody jeziora i została zamieniona w rybkę. Przyjmowała jednak ludzką postać aby karmić swoje dziecko, które wierny sługa co wieczór przynosił nad wodę.
Pewnego razu, panicz i jego żona wybrali się na spacer wzdłuż jeziora. Sługa nie mógł zanieść dziecka do nakarmienia, gdyż musiał czekać na ich powrót. Gdy po dłuższym czasie nikt się nie pojawił poszedł sprawdzić co się stało. Zdziwił się ogromnie gdy w miejscu jeziora ujrzał dwa głazy kształtem przypominające ludzkie postacie. Byli to młodzi państwo. Tak wyglądała zemsta świtezianek.
Kara jaka spotkała panicza i jego żonę była bardzo surowa. Każdy musi odpowiadać za swoje czyny i ponosić ich konsekwencje. Słuszne było to, że panicz poniósł karę za swój postępek. Uważam jednak, że niczemu winna jego żona ucierpiała niesłusznie. Zamienienie w głazy jest zbliżone do śmierci. Moim zdaniem nawet najgorszy czyn nie powinien być karany w ten sposób, gdyż pozbawia się człowieka możliwości zmiany na lepsze. Panicz kiedyś mógłby żałować tego jak postąpił. Taka kara odbiera człowiekowi możliwość naprawy swojego błędu i czynienia dobra w przyszłości. Panicz z utworu „Rybka” został również pozbawiony tej szansy. Uważam, że powinna spotkać go kara, ale taka, która zmusiłaby go do refleksji nad swoim postępowaniem.Mam nadzieję że o to chodziło oraz że pomoglam:)
1 5 1