Odpowiedzi

2010-03-30T03:54:53+02:00
25.03.2010
Dzisiaj było ciepło. Po czterech miesiącach cierpienia wreszcie wyszło słońce. Postanowiłam z Kingą, abyśmy poszli po szkole pojeździć na rolkach. Kinga wjechała na lodowisko, krzyczałam, żeby przyszła do mnie, ale ona oczywiście musiała się podpisać przez Markiem. Nagle, lód pękł. Kinga wpadła do lodowatego jeziora. Przyjechała karetka. Kazali mi iść do domu. Jestem zaskoczona.
5 2 5