Odpowiedzi

2009-11-01T09:00:04+01:00
Jurand ze Spychowa – pan Spychowa, to jedna z głównych postaci powieści Henryka Sienkiewicza pt. „Krzyżacy”. Jurand był wdowcem, miał jedną córkę – Danusię. Żonę stracił za sprawą zakonu krzyżaków, w wyniku czego znienawidził Krzyżaków i poprzysiągł zemstę.
Jurand był rycerzem mazowieckim. Wysokim i dobrze zbudowanym. Niełatwo go było zastraszyć. Największą świętością był dla niego „Kodeks Rycerski”, a w życiu najbardziej cenił sobie wartości „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Był ambitny i za wszelką cenę dążył do celu.
Bohater kilka razy zmieniał swoje oblicze. Po śmierci żony stał się okrutny i mściwy. Jednak po porwaniu jedynej córki odrzucił dumę na bok i dał się znieważyć Krzyżakom, czym przypłacił brakiem oka, ręki oraz języka.
Był pobożny, potrafił się pogodzić z losem, a także godnie, jak przystało na rycerza, znosił cierpienie. Potrafił przebaczyć największemu wrogowi za śmierć jego córki.
Ubiór Juranda doskonale odzwierciedlał postać rycerza. Płowe włosy nadawały mu szlachetności, a lśniąca zbroja rzucała się w oczy. Jego charakterystyczną cechą było to, że miał jedno oko, które nadawało mu tajemniczości.
6 3 6
2009-11-01T09:02:04+01:00
Jurand ze Spychowa – pan Spychowa, to jedna z głównych postaci powieści Henryka Sienkiewicza pt. „Krzyżacy”. Jurand był wdowcem, miał jedną córkę – Danusię. Żonę stracił za sprawą zakonu krzyżaków, w wyniku czego znienawidził Krzyżaków i poprzysiągł zemstę.
Jurand był rycerzem mazowieckim. Wysokim i dobrze zbudowanym. Niełatwo go było zastraszyć. Największą świętością był dla niego „Kodeks Rycerski”, a w życiu najbardziej cenił sobie wartości „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Był ambitny i za wszelką cenę dążył do celu.
Bohater kilka razy zmieniał swoje oblicze. Po śmierci żony stał się okrutny i mściwy. Jednak po porwaniu jedynej córki odrzucił dumę na bok i dał się znieważyć Krzyżakom, czym przypłacił brakiem oka, ręki oraz języka.
Był pobożny, potrafił się pogodzić z losem, a także godnie, jak przystało na rycerza, znosił cierpienie. Potrafił przebaczyć największemu wrogowi za śmierć jego córki.
Ubiór Juranda doskonale odzwierciedlał postać rycerza. Płowe włosy nadawały mu szlachetności, a lśniąca zbroja rzucała się w oczy. Jego charakterystyczną cechą było to, że miał jedno oko, które nadawało mu tajemniczości.
Od samego początku był przeciwny poślubieniu Danusi przez Zbyszka, jednak Danusia nie uznała sprzeciwu ojca. Po porwaniu Danusi przez Krzyżaków, Jurand załamał się. Był pewny, że Danusię spotka podobny los, jak jej matkę. Uważał, że nic gorszego nie może mu się przytrafić.
Zaraz po porwaniu Danusi, Jurand wziął się w garść i wyruszył do zakonu krzyżackiego w celu odnalezienia i uwolnienia Danusi. Podczas podróży rycerza napadli Krzyżacy i wzięli go do niewoli. Bezlitośni Krzyżacy ucięli mu język, rękę oraz wydłubali mu oko (wtedy już żadnego nie miał).
Ślepy i niemy Jurand, z poszarpaną psychiką, wciąż wierzył w Zbyszka, że uda mu się uwolnić jego córkę. Jednak ostatecznym ciosem dla Juranda była śmierć Danusi.
Po schwytaniu Zygfryda de Lowe, zabójcy Danusi, rycerski honor nie pozwalał mu na zabicie Krzyżaka. Puścił go wolno, jednak Zygfryd, żałując za swoje czyny nie wytrzymał tego i się powiesił.
Kilka dni po ślubie Zbyszka i Jagienki Jurand umiera.



wybierz najlepsze wątki ;]
5 3 5
2009-11-01T09:02:22+01:00
Jurand ze Spychowa – postać z powieści Henryka Sienkiewicza pt. Krzyżacy.
Jego żona umarła ze strachu, podczas napadu Krzyżaków na Spychów (Jurand przebywał wówczas na polowaniu). Od tamtej pory poświęcił się zemście i stał się postrachem rycerzy zakonu. Był ojcem Danusi, ukochanej (i przyszłej żony) Zbyszka z Bogdańca. Krzyżacy (Zygfryd de Löwe) za zabicie kilku rycerzy zakonnych, w tym Danvelda, wypalili mu drugie oko, obcięli język, prawą dłoń i przetrzymywali w lochach. Zygfryd, aby wyrządzić mu jeszcze większą krzywdę, wypuścił go. Dając upust swojemu okrucieństwu powiedział, że jeżeli nie trafi do Spychowa (był niewidomy), to zapyta o drogę (obcięli mu język). Jurand idąc przez las spotkał Maćka z Bogdańca i Jagienkę. Tylko Hlawa go poznał. Jagienka opiekowała się nim przez dłuższy czas, podczas gdy Maćko wraz ze Zbyszkiem szukali porwanej Danuśki. Rycerze wzięli wówczas Zygfryda do niewoli i posłali Jurandowi, by go osądził, bowiem to on upokorzył Juranda. Jurand nie zranił go i postanowił darować mu życie. Zmarł wkrótce po śmierci Danuśki, a Spychowem zajął się Hlawa wraz ze swoją żoną Anulą Sieciechówną
10 3 10