Odpowiedzi

2010-03-30T16:12:08+02:00
Stosunki polsko-radzieckie 1940-1943
Paweł Jarczewski
2009-06-04, ostatnia aktualizacja 2009-06-04 09:11
Przybycie do Londynu

Po przybyciu rządu polskiego w połowie czerwca 1949 r. do Wielkiej Brytanii. nastąpiło zbliżenie w stosunków polsko - czechosłowackich. Efektem prowadzonych rozmów z rządem Czechosłowacji przebywającym również na emigracji w Londynie było ogłoszenie i podpisanie polsko - czechosłowackiej deklaracji. Jej najważniejszym postanowieniem, było stworzenie po zakończeniu działań wojennych federacji państw Europy Środkowej. Ambitne plany polityczne przyszłej federacji obydwu państw załamały się na skutek kryzysu w stosunkach polsko - radzieckich, do którego doszło w 1943 r.

Układ Sikorski - Majski

Zainteresowanie władz angielskich normalizacją stosunków polsko - radzieckich wzrosło po napaści III Rzeszy na ZSRR. Gen. W. Sikorski jako premier rządu polskiego korzystający z gościny w władz angielskich musiał liczyć się ze zdaniem ówczesnego premiera W. Churchilla i jego planów wobec Moskwy. W zaistniałej sytuacji brytyjski premier starał się wpłynąć na rząd polski by jak najszybciej rozpoczął rozmowy w sprawie normalizacji stosunków z ZSRR.

Początek rozmów polsko - radzieckich

23 czerwca 1941 gen. W. Sikorski w wygłoszonym przemówieniu, podkreślił fakt rozpadu sojuszu niemiecko - radzieckiego, a także zasygnalizował potrzebę normalizacji stosunków politycznych z Moskwą. Jednocześnie upomniał się o polskich więźniów politycznych i jeńców wojennych przebywających na terenie ZSRR. Te i inne warunki stały się podstawą rozpoczętych w Londynie rokowań polsko - radzieckich. Pośrednictwo w rozmowach sprawowała dyplomacja brytyjska.

Stronę polską na pierwszej konferencji reprezentowali premier gen. W. Sikorski i minister August Zaleski. Natomiast stronę radziecką reprezentował upoważniony do rozmów rezydujący w Londynie ambasador radziecki Iwan Majski.

Tematy rozmów polsko - radzieckich

Mimo pojednawczego stosunku gen. W. Sikorskiego, rozmowy okazały się bardzo trudne. Pierwszą, najtrudniejszą kwestią, która nie została rozstrzygnięta, stała się sprawa granicy polsko - radzieckiej. Strona radziecka kategorycznie stawiała warunek utrzymania wszystkich terytoriów zagrabionych po 17 września 1939 r.. Ponadto ambasador ZSRR unikał zobowiązań dotyczących jakichkolwiek odszkodowań za mienie prywatne i państwowe na tym terenie. Nie kwestionowano żądań, odnoszących się do uwolnienia polskich jeńców wojennych i politycznych. Sprzeciwu nie wzbudzał także kwestia utworzenia w ZSRR oddzielnej armii polskiej, która miała utrzymać ten sam status co Polskie Siły Zbrojne.

Podpisanie porozumienia

Dzięki pośrednictwu dyplomacji brytyjskiej, której zależało na szybkim sfinalizowaniu rozmów, można zawdzięczać ostateczne uzgodnienie tekstu układu przez obie strony. Rząd polski, opowiedział się za podpisaniem układu ale tylko w wersji przedstawionej przez gen. W. Sikorskiego. Zgoda gabinetu politycznego nie była jednomyślna. Marian Seyda, August Zaleski i gen Kazimierz Sosnkowski, stali na stanowisku, iż podpisanie porozumienia przez stronę polską może odbyć się po wyraźnym zrzeczeniu się przez Moskwę praw do zagrabionych ziem po 17 września 1939 r.

30 lipca 1941 r. w siedzibie Foregin Office w Londynie gen W. Sikorski i ambasador ZSRR Iwan Majsk w obecności premiera Wielkiej Brytanii W. Churchilla i ministra spraw zagranicznych Anthonego Edena złożyli podpisy pod tekstem układu (układ Sikorskie- Majski), oficjalnie nawiązując stosunki dyplomatycznych pomiędzy dwoma krajami. Do tekstu układu dołączono dwa tajne protokoły.

Kontrowersje wokół podpisania układu

Składając swój podpis pod tekstem układu polsko - radzieckiego, gen W. Sikorski zawierał porozumienie samodzielnie bez akceptacji prezydenta RP Władysława Raczkiewicza, który dzień wcześniej (29 lipiec 1941 r.), podzielając stanowisko Mariana Seydy, Augusta Zaleskiego i gen Kazimierza Sosnkowskiego odmówił upoważnienia gen. W. Sikorskiemu do podpisania ze strony polskiej układu i oficjalnego nawiązani stosunków dyplomatycznych.

Złożenie podpisu przez gen. W. Sikorskiego bez zgody prezydenta, spowodowało kryzys w rządzie polskim. Do dymisji podali się trzej przeciwni podpisaniu układu ministrowie.

Postanowienia układu

<b>Układ Sikorski - Majski</b>, już w pierwszym punkcie potwierdził nieważność traktatów radziecko - niemieckich z <b>1939</b> r. Ponadto zobowiązano się do wszelkiej pomocy i poparcia w czasie toczącej się wojny. Układ przewidywał utworzenie n terytorium <b>ZSRR</b> polskiej armii. Jej organizację, warunki walki, określał układ wojskowy, który został przygotowany równolegle. W dołączonych protokołach władze <b>ZSRR</b> zobowiązywały się do udzielenia <b>amnestii</b> wszystkim obywatelom polskim więzionym na terytorium <b>ZSRR</b>.

Armia Polska w ZSRR

Układ Sikorski - Majski zapowiadał utworzenie na terytorium ZSRR polskiej armii. Jej organizacja wymagała jednak podjęcia decyzji personalnych. Zdecydowano, iż na dowódcę przyszłej armii polskiej wyznaczony zostanie jeden z polskich generałów więzionych w Rosji. Wybór padł na gen. Władysława Andersa. Natomiast na szefa polskiej misji wojskowej w ZSRR wyznaczono gen. Zygmunta Bohusza - Szyszkę.

14 sierpnia 1941 r. podpisano w Moskwie polsko - radziecką umowę wojskową. Zgodnie z nią armia polska miała zostać sformowana w jak najkrótszym czasie, miała być częścią suwerennych polskich sił zbrojnych, jej celem miała być sojusznicza walka z Niemcami. Do czasu przebywania terytorium ZSRR w kwestiach operacyjnych miała podlegać Naczelnemu Dowództwu ZSRR, natomiast w sprawach organizacyjnych - Naczelnemu Wodzowi Polskich Sił Zbrojnych.

Kryzys w stosunkach polsko - radzieckich

Wraz z zakończeniem ewakuacji armii polskiej z ZSRR rozpoczęła się nowa faza stosunków polsko - radzieckich. Charakteryzowała się narastaniem sytuacji konfliktowych wywoływanych przez stronę radziecką. Ambasada polska w ZSRR informowana była o ciągłym niedotrzymywaniu przez Moskwę warunków układu Sikorski - Majski. Ponadto delegatury polskiej ambasady rozsiane na całym terytorium ZSRR napotykały na olbrzymie utrudnienia w swojej działalności. Dzięki darom, w postaci żywności, odzieży, leków starały się poprawić tragiczną sytuacje obywateli polskich przebywających na terenie ZSRR. Ataki tajnych służb na te placówki wzmogły się po wyprowadzeniu polskiej armii. Polegały one na zamykaniu placówek opieki, szkół, a także aresztowaniach pracowników polskich delegatur. Prowadzone przez polskiego ambasadora w ZSRR Tadeusza Romera starania o zmianę tego stanu rzeczy nie przynosiły rezultatu. Wówczas gen. W. Sikorski postanowił pozyskać zachodnie mocarstwa, licząc na ich interwencje w tej sprawie. Jednak ani prezydent USA Franklin D. Roosevelt ani premier Wielkiej Brytanii W. Churchill, mimo rozmów z gen. W. Sikorskim nie chcieli mieszać się w polskie sprawy w Związku Radzieckim.

Ponadto 16 stycznia 1943 rząd polski Londynie otrzymał radziecką notę informacyjną, która informowała, iż wszyscy mieszkańcy terenów polskich zagarniętych przez ZSRR we wrześniu 1939 r. zostają uznani za obywateli radzieckich. W praktyce oznaczało to pozbawienie polskiej ambasady prawa do sprawowania opieki nad obywatelami polskimi na terenie całego Związku Radzieckiego. Dalsze efekty rozmów ambasadora T. Romera z J. Stalinem i Wiaczesławem Mołotowem, potwierdziły tylko przygotowany przez Moskwę scenariusz polityczny, w którym wykonawcami nowej polityki Kremla wobec Polski mieli stać się polscy komuniści.

Jednocześnie trwały zaczepki polityczne Moskwy na rząd polski w Londynie. Od 1941 r. w języku polskim nadawała audycje rozgłośnia im. Tadeusza Kościuszki, która poprzez polityczne argumenty atakowała gabinet gen W. Sikorskiego. Ich apogeum uległo nasileniu po ewakuacji armii Andersa z ZSRR. Kolejnym posunięciem, zmierzającym do stworzenia polskiego ośrodka politycznego pod patronatem polskich komunistów było wznowienie wydawania "Nowych Widnokręgów", których redaktorem została Wanda Wasilewska, której powierzono następnie zadanie założenia Związku Patriotów Polskich (ZPP), które miało pełnić rolę nowej, polskiej reprezentacji politycznej na arenie międzynarodowej.

Zerwanie stosunków polsko - radzieckich

13 kwietnia 1943 r. w niemieckiej prasie podano wiadomość o odnalezieniu lasach koło Katynia pod Smoleńskiem masowych grobów oficerów polskich, którzy w 1939 r. zostali internowani przez Armię Czerwoną. Podany komunikat, jasno obciążał za ten fakt odpowiedzialnością radzieckie władze. Choć początkowo informacje te mogły być potraktowane jako kolejny faszystowski chwyt propagandowy, to jednak zestawienie makabrycznych informacji z doniesieniami o tajemniczym zaginięciu tysięcy polskich żołnierzy z radzieckich obozów w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku, pozwalał przypuszczać, iż wiadomość jest prawdziwa.

Sytuacja w jakiej znalazł się rząd polski stała się niezwykle trudna. Okoliczności wymagały zdecydowanej, jednoznacznej i natychmiastowej reakcji. Jednocześnie postanowiono zwrócić się z prośbą do Międzynarodowego Czerwonego Krzyża w Genewie o wysłanie do Katynia specjalnej komisji, która miała zbadać okoliczności dokonania zbrodni. Ponadto do władz ZSRR wysłano notę, o udzielenie kolejnych wyjaśnień w sprawie losu zaginionych polskich oficerów. Zarówno prośba do MCK jaki i nota do ZSRR wywołały radziecką nagonkę propagandową, mówiącą o prohitlerowskich nastrojach w rządzie polskim w Londynie. Histeryczne zachowanie, było tylko sondą Stalina, mająca wybadać reakcje amerykańskie i brytyjskie. Obydwa mocarstwa nie chcąc jednak dopuścić do popsucia stosunków z Moskwą, starały się wpłynąć na gen. W. Sikorskiego by zaniechał prób wyjaśnienia masowego mordu na polskich oficerach i jednocześnie nie drażnił przywódcy ZSRR.

Takie stanowisko zachodnich mocarstw przesadziło podjęcie przez Moskwę decyzji o zerwaniu stosunków dyplomatycznych z rządem polskim w Londynie. W nocie precyzującej stanowisko radzieckiego rządu, przekazanej w nocy z 25 na 26 kwietnia 1943 r. ambasadorowi polskiemu T. Romerowi przez W. Mołotowa, min. zarzucono rządowi gen. Sikorskiego współprace z faszystowskimi Niemcami, a także podkreślono fakt, iż rząd polski nie zwrócił się w pierwszej kolejności do władz radzieckich z prośbą o wyjaśnienie losu polskich oficerów. Pierwszy zarzut stanowił jasne pomówienie wobec rządu w Londynie, drugi - czyste kłamstwo. Ambasador T. Romer odmówił przyjęcia noty. Rząd polski w Londynie przypomniał jednocześnie Moskwie o wielokrotnych próbach wyjaśnienia losu polskich jeńców wojennych. 5 maja 1943 decyzją przywódcy ZSRR J. Stalina ambasada Rzeczpospolitej Polskiej w ZSRR uległa likwidacji.
1 5 1
2010-03-30T16:13:19+02:00
23 czerwca 1941 gen. W. Sikorski w wygłoszonym przemówieniu, podkreślił fakt rozpadu sojuszu niemiecko - radzieckiego, a także zasygnalizował potrzebę normalizacji stosunków politycznych z Moskwą. Jednocześnie upomniał się o polskich więźniów politycznych i jeńców wojennych przebywających na terenie ZSRR. Te i inne warunki stały się podstawą rozpoczętych w Londynie rokowań polsko - radzieckich. Pośrednictwo w rozmowach sprawowała dyplomacja brytyjska.

Stronę polską na pierwszej konferencji reprezentowali premier gen. W. Sikorski i minister August Zaleski. Natomiast stronę radziecką reprezentował upoważniony do rozmów rezydujący w Londynie ambasador radziecki Iwan Majski.