Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-30T18:17:46+02:00
Gdyby był to mój przyjaciel lub bliska mi rodzina powiedziałabym prawde , aby ta osoba mogła sie z tym powoli oswoić.
Czasami najgorsza prawda, a może człowieka uradować, że go nie oszukujemy i staramy sie być z nim szczerzy.
Przez całą chorobe wspierałabym ją psychicznie i nawet jak była by taka potrzeba również materialnie.
Oczywiście cała prawde mowiła bym z dnia na dzień , aby za jednym razem nie był to dla niej za wielki cieżar do uniesienia.
2010-03-30T18:26:56+02:00
Jeśli bliska mi osoba by ciężko zachorowała,jej dobro stanęło by na pierwszym miejscu. Mimo strachu jak dana osoba na to zareaguje, powiedziałabym jej prawdę.Zataiłam bym jedna k te informacje, które i tak niczego by nie zmieniły a tylko namieszały by w głowie chorego. Niech ta osoba weźmie się za siebie, zobaczy, że znalazła się w bardzo ciężkim i poważnym stanie. Możliwe, że dana osoba wie o swoim stanie zdrowia, lecz boi się samego leczenia lub jego skutków. W takim przypadku należy pocieszyć chorego, dodać mu otuchy, ale nie użalać się nad nim.