Odpowiedzi

2010-04-02T18:32:27+02:00

"Niby co, ot rękawiczka, a jednak..."

Pewnego razu, wybrałem się do lasu. Chciałem się dotlenić i posłuchać śpiewu ptaków. Kiedy szedłem ścieżką, zauważyłem rękawiczkę. Pachniała damskimi perfumami, pomyślałem więc, że należała do kobiety. Wziąłem ją, bo pomyślałem, że przyda mi się w pracy, gdy będę reperował samochody. Następnego dnia poszedłem do pracy z moją rękawiczką. Pomyślałem, że jest zbyt ładna, żeby brudzić ją smarem samochodowym, więc po prostu położyłem ją na biurku. Dzień mijał powoli i przyjemnie. Było dosyć gorąco i nic nie zapowiadało ciekawszych akcji. Nagle usłyszałem głośny warkot silnika. Samochód zbliżał się w stronę mojego warsztatu. Wjechał do niego, a z samochodu wyszła piękna kobieta. Zakochałem się w niej od pierwszego wejrzenia. Poprosiła mnie o naprawę silnika. Spełniłem jej prośbę. Kiedy naprawiałem silnik, nagle usłyszałem pytanie: - Skąd wziąłeś tą rękawiczkę?Powiedziałem, że znalazłem ją w lesie. Na to kobieta odrzekła, że ta rękawiczka, to jedyna pamiątka po jej babci i zawsze chodziła z nią do lasu, bo tam zginęła jej babcia podczas wojny. Była mi bardzo wdzięczna. Zaczęliśmy się spotykać, a dziś jesteśmy szczęśliwą rodziną. Niby co, ot rękawiczka, a jednak dzięki niej, jestem dziś kochającym mężem z dwójką dzieci.

Mam nadzieję, że pomogłem.

Proszę o najlepszą ;)
2 5 2