Odpowiedzi

2010-03-30T19:15:11+02:00
W moim domu rano nikt się nie spieszy , panuje mila i przytulna atmosfera. Ja wraz z moja mama szykuje swienconke. Około południa jedziemy do kościoła posiencic koszyczek. Po powrocie do domu wyjadam slodkosci z koszyczka. Mama chowa koszyczek na jutro.Myje się. Idę spać
2010-03-30T19:18:48+02:00
W Wielką Sobotę w moim domu trwają ostatnie prace porządkowe. Ja myje podłogę, a mój brat wyciera kurze. Później razem z babcią przygotowujemy rozmaite posiłki. Pieczemy mazurki, babki i robimy sałatki warzywne. Około godziny 14 szykujemy koszyk, aby móc wybrać się na święconkę. Wkładamy do niego chleb, baranka z masła, szynkę, jajko, sól oraz kawałek ciasta. Następnie wspólnie idziemy do kościoła, aby ksiądz poświęcił jedzenie. Zatrzymujemy się również przy grobie pańskim, żeby się pomodlić. Zazwyczaj po południu trwa zawzięta dyskusja na temat tego, czy iść na wieczorną mszę. Zawsze jednak się na nią wybieramy, by w niedzielny poranek móc zasiąść do stołu wypoczętym.