Odpowiedzi

2010-03-30T19:26:54+02:00
Pewnego dnia szłam przez ciemny las ...
2 1 2
2010-03-30T19:28:49+02:00
W pewną sobotę trzy koleżki wybrały się na wycieczkę do starego zamczyska.Ponieważ pogoda była słoneczna , a droga niedaleka postanowiły pójść pieszo . Były to sympatyczne i odważne dziewczyny na jednym podwórku .Chodziły do jednej szkoły bawiły się na jednym podwórku.Leśna ścieżka doprowadziła je do zamku stały przez chwilę podziwiając ogrom budowli zwieńczonej basztami. Złe wrażenia wywarły na nich po powybijane okna i kołyszące się na zawiasach dziw.Wchodzimy spytała weronika jasne ochoczo zgodziła się koralina . Ja wcale nie mam ochoty tu jest jakoś dziwnie...-paulina wyraźnie się bała.W korytarzu do którego weszły było szaro wilgotno i śmierdziało pleśnią . W kątach rozsuwały się pajęczyny . Teraz wszystkie trzy poczuły się nieswojo nawet najodważniejszej Weronice błysnęła myśl żeby wracać.Lecz w tym momencie drzwi zatrzasnęły się.Dziewczyny ze strachu dostały gęsiej skórki .nagle paulina wrzasnęła nieludzko : o tam patrzcie tam na ścianę ! Karolina i Weronika spojrzały w kierunku wskazywanym przez przez Paulinę i zdębiały .Ze ściany wydobywała się postać zbyt odrażająca na to żeby ją można było opisać.Na domiar złego gdzieś wewnątrz zamku rozległy się się kroki . Dziewczyny stały się jak skamieniałe . co za wrzaski jak tu weszłyście?? przerażone pannice nie wiedział czy straszny pan jest duchem czy człowiekiem .Karolina zaczęła się histerycznie się śmiać uspokój się mężczyzna potrząsną ją za ramiona kiedy proszę tam coś wylazło.
3 3 3