Odpowiedzi

2010-03-30T21:04:50+02:00
Dnia 14 marca pojechałam z moimi koleżankami do Warszawy. MiaŁBYĆ to czas poświęcony na zwiedzanie, oglądanie, podziwianie i kupowanie pamiątek. WidziaŁYŚmy Palac Królewski, Kolumnę Zygmunta, Pałac Kultury i znany warszawski klub "Stodoła". Po pewnym czasie zaczęlo nam się nudzić Kasia wpadla na pomysl, żeby pójść do centrum handlowego. Tam nie znalazlyśmy nic ciekawego. Każda z nas miala przy sobie dość sporo pieniędzy. Sprawdzilyśmy, co kryje się w klubie Stodola, a tam wlaśnie zaczynal się koncert. Akurat przyjechala grupa, którą lubilyśmy! Bilety byly jedynie po 40 zl, więc kupilyśmy i weszlyśmy! Bylo cudownie! Genialnie! Niesamowicie! Nigdy w życiu niezapomnę tej przygody i szczerze mówiąc, nie znalam Warszawy od tej strony! Tam potrafią się świetnie, legalnie bawić, bez żadnych bójek i nieprzyjemności. Chcę tam częściej przyjeżdżać.
6 4 6
Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-30T21:13:06+02:00

(jak co pisze w twoim imieniu)
Pewnego dnia razem z rodzicami pojechaliśmy w odwiedziny do babci Halinki.Z mojego domu do Warszawy jechało się tylko 2 godziny.W czasie drogi zatrzymaliśmy się raz bo brakło nam paliwa.Kiedy wreszcie dotarliśmy na miejsce babcia zawitała nas wielką ucztą iż okazało się że nie tylko my tu będziemy.Dziadek powiedział że przyjedzie jeszcze jego siostra wraz z dziećmi i wnukami.Dziadek miał 6 rodzeństwa i podobno jego siostra ma 2 córki i jednego syna którzy mają po dwójke rodzeństwa w tym 4 jest miej więcej w moim wieku.Opowiedział mi jak kiedyś się świetni bawili a tu nagle dzwonek do furtki razem z moją siostro Julką nie mogliśmy się doczekać naszego nowo poznanego kuzynostwa.Jednak kiedy weszli do babci troche się wstydziliśmy i ja z siostrą i nasze kuzynostwo.Zasiedliśmy do stołu dla dzieci bo babcia zrobiła osobny stół aż dokolacji kiedy to babcia nas zapoznała i kiedy się rozkręciliśmy przez cały tydzień pobytu u babci i dziadka świetnie się bawiliśmy jednak była to najdziwniejsza przygoda w moim życiu.
23 3 23