Odpowiedzi

2010-03-31T20:41:11+02:00
-Czy Ty jesteś Cierpienie?
-Tak to ja
- Po co tu przyszedłeś?
-a jak sądzisz?
-Znowu chcesz dręczyć ludzi... Zabijasz ich wiesz o tym?
-Nieprawda, oni sami siebie zabijają...
- Jak to? Przecież to Ty zjawiasz się niespodziewanie i ranisz, krzywdzisz...
-Nie słyszysz jak mnie wołają? To nie ja jestem powodem cierpienia, ale wy sami. Wzywacie mnie swoją obojętnością, ostrymi słowami i wszystkimi przykrościami, jakie zadajecie innym. A ja tylko zjawiam się tam, gdzie powinienem...
-Ja nigdy Cię nie wzywałem...
-Mylisz się. Wzywałeś mnie wielokrotnie. Kiedy obraziłeś przyjaciela, odmówiłeś pomocy rodzicom... Podświadomość, słyszałeś o tym...
-Postaram się, aby trochę odciążyć Ciebie. Zrobię wszystko, abyś miał mniej zadań.
- Cieszę się... Choć może to zabrzmi nieco ironicznie...

2 5 2