Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-02T10:58:57+02:00
Widziałam dwa domy.
Piękne, spróchniałe deski,
Były jak wielkie złomy.

Chroniły je duże ptaki.
Jedzące chleba kromy,
Przelatujące przez laski.

Chciałam zobaczyć złomy,
Skazana byłam na klęski,
Nie mając ze sobą kromy.

Wróciłam więc do chatki,
Gdzie dziergałam szmatki,
Lecz, gdy wróciłam do chatki,
Nie było tam żadnej szmatki.


To mój pierwszy wiersz groteskowy. Mam nadzieję, że ci się spodoba :) (Jest absurdalny, tragiczny, realny...) Cóż. Mam nadzieję, że o to ci chodziło :)
Pozdrawiam.
52 4 52