Pilne!!!Napisz dwa wypracowania. Proszę o szybkie rozwiązanie:)
1. Wczoraj, gdy wszedłem do klasy, koledzy wybuchnęli drwiącym śmiechem. Poczułem się poniżony... - dokończ opis przeżyć wewnętrznych.
2. Niech słowa S. Sojki " kto jest bez winy, niechaj pierwszy rzuci kamień, niech rzuci" - staną się podstawą moich rozważań jako niekoleżeńskiego i nietolerancyjnego nastolatka.

1

Odpowiedzi

2010-04-02T15:21:18+02:00
1.
Wczoraj, gdy wszedłem do klasy, koledzy wybuchnęli drwiącym śmiechem. Poczułem się poniżony... Myślałem, co się dzieje? Przecież się nie spóźniłem? Co jest nie tak? To bardzo krępujące i smutne uczucie, słuchać drwiącego śmiechu moich rówieśników. Nauczycielka również spojrzała na mnie i wybuchnęła śmiechem. To dziwne w jej wypadku, bo jest raczej surową osobą. Wtedy uświadomiłem sobie, że coś jest naprawdę nie tak. Wybiegłem z klasy całkiem zdezorientowany i moje kroki skierowałem ku łazience. Spojrzałem w lusterko i szybko znalazłem odpowiedź.. Do klasy wszedłem w czapce. Nie była to zwykła czapka, lecz uszatka, bardzo ciepła i puchata. Mama kazała mi ją nałożyc, abym nie zachorował. Szybko zdjąłem czapkę, schowałem ją do plecaka i wróciłem na lekcje. Klasa nie śmiała się tak bardzo, lecz ciągle widać było ich ironiczne, roześmiane twarze..

2.
Słowa S. Sojki " kto jest bez winy, niechaj pierwszy rzuci kamień, niech rzuci" są bardzo poruszające i dają wiele do myślenia każdemu, a szczególnie mnie jako niekoleżeńskiemu i nietolerancyjnemu nastolatkowi. Słowa te są bardzo mądre i podniosłe, pochodzą z biblii. Pierwszy użył ich Jezus, mając na celu uświadomienie ludziom, że każdy jest grzeszny. Ludzie chcieli ukamienować grzesznicę, a Jezus mówiąc to uświadomił im, że każdy ma swoje grzechy i nie powinien oceniać innych. Ludzie wtedy zasmucili się i zawstydzili. Cytatem tym często posługują się ludzie, których nurtuje problem braku tolerancji oraz zrozumienia dla osób o innych poglądach, wierzeniach bądź zachowaniach. Problem ten jak widac trwa od bardzo dawna, dlatego też jest zauważalny. Każdy z nas powinien odnosić te słowa do życia, gdyż są bardzo mądre i podniosłe. Zwłaszcza nastolatkowie, którzy często są nietolerancyjni i niekoleżeńscy dla osób o innych poglądach lub przekonaniach. Nikt nie jest upoważniony do oceniania innych pod złym kątem, a tym bardziej potępiania ich czy ranienia. Każdy z nas jest inny. Słowa te można rozszyfrować w ten sposób: Ten, który uważa, że nie ma żadnej winy oraz grzechu może "rzucić kamień", czyli potępić osobę inną od nas. Jak wiadomo, nikt z nas nie jest niewinny w każdej kwestii, więc nie powinien potępiać innych, nie lubić ich lub nie tolerować.

Mam nadzieję, że teraz jest OK ;P