Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-04-02T20:41:51+02:00
Dawno, dawno temu za górami za lasami mieszkał sobie krasnoludek. Miał na imię Gutek. Mieszkał w małej chatce zbudowanej z patyczków brzozy. Bardzo lubił wieczorne spacery. Pewnego dnia postanowił wybrać się na przechadzkę. Po drodze spotkał swojego najlepszego przyjaciela Kutka. Kutek opowiedział mu o swoim strasznym problemie. Opowiedział mu o tym jak to bawił się swoją kolorową wełnianą piłeczką, kiedy to jakiś okropny potwór wyskoczył, zabrał mu ją i uciekł w krzaki. Gutek postanowił mu pomóc. Poszli razem do miejsca gdzie doszło do zdarzenia. Szybko znaleźli ślady stwora. Dotarli do wielkiej groty pełnej przerażających nietoperzy. Gdy zapalili pochodnie zobaczyli śpiącego potwora. Piłeczkę trzymał pod łapą. Gutek po cichu podszedł do niego wziął kamień, podniósł rękę potwora, zabrał piłkę, na jej miejscu położył kamień i wreszcie znów opuścił rękę. oddał piłkę właścicielowi. Potem żyli długo i szczęśliwie.
1 5 1
2010-04-02T20:58:37+02:00
Była paskudna,październikowa pogoda . Wiał wiatr i lało jak z cebra .
W taką pogodę mama zafundowała mi wyjście do sklepu .
Szedłem zły jak osa i mamrotałem ze złości pod nosem . Nagle dostrzegłem ,
że w liściach pod krzakiem coś się rusza , pomyślałem , że to jeż , ale przecież jeże nie skomlą . Co u licha ? Zaciekawiony podszedłem bliżej i co zobaczyłem ? Ufne oczka małego , brązowego szczeniaczka były we mnie w lepione .
Stałem jak zaczarowany , aż w końcu wziąłem biedactwo na ręce i wróciłem do domu . ( Oczywiście bez cukry )
Negocjacje z rodzicami zakończyły się po myślnie . Wacuś ( tak nazwałem
psa ) należy do naszej rodziny od roku .
Jest moim przyjacielem - żegna mnie wita liże na pocieszenie .
Nasza przyjaźń zaczęła się szaro , ale teraz kolorowa jak tęcza . :)
2010-04-02T21:36:26+02:00
Dawno dawno temu zyła sobie piekna i wredna czarownica żanet.kochali sie w niej wszyscy czarno księznicy jak i równiez ksiązeta.jedna młoda i śliczna dziewczyna o imieniu kornelia która niebawem miała poslubic księca michala była z tego powodu bardzo nieszczesliwa.okazało sie bowiem ze potajemnie podkochiwał sie on w zanet.kiedy ona się o tym dowiedziała postanowiła uwiesc ksiecia gdyz nie tylko była wredna ale rowniez zazdrosciła korneli tego ze potrafiła byc tak miła czego zanet się nigdy nieudawało.kiedy ksiąze przechodził nieopodal jej zamku rzuciła na niego swoj urok a wrazie gdyby nieposkutkowało rowniez zaklecie.od tego momętu z kornelją było coraz gorzej wiec pewnego dnia postanowiła dac tej histori kres.wybrała sie do zamku zanet i gdy niebyło jej w poblizu odczyniła zaklęcie oraz opowiedziała michałowi o wszystkim co sie wydarzyło.odkąt sie o tym wszystkim dowiedział juz nigdy niezakochał się w zadnej czarownicy i zyli długo i szcześliwie ,a wracając do czarownicy nadal uwodziła innych az do czasu gdy spodkała ja prawdziwa niezapomniana kara .