Odpowiedzi

2009-11-01T22:02:04+01:00

R: Witam czy mogłabym przeprowadzić z panem wywiad ?
Z:Oczywiście, że tak...
R: Więc, jakie to uczucie bycie głównym bohaterem książki ,pt: "Krzyżacy: ?
Z: No cóż to bardzo miłe i przyjemne, że ktoś zechciał opisać moje najpiękniejsze lata młodości i moją ukochaną - eeee.... właściwie to dwie ukochane ;)
R: Mówi pan o Danusi i Jagience , czyż tak ?
Z: Tak o nich właśnie mowa. Danusia to była moja pierwsza i prawdziwa miłość. Dzięki której doceniłem to co w życiu jest najważniejsze. Lecz cóż po jej śmierci przez długi okres czasu nie mogłem się pozbierać, ale ukojenie przyniosła mi Jagienka z którą to do dziś jestem w szczęśliwym związku. Kocham ją i moje trzy śliczne szkraby.
R: Dobrze, a skąd czerpałeś tyle odwagi i zapału wbrew zasadom, regułom ?,
Z: Więc dla mnie najważniejsze zawsze było i jest to, że zawsze trzeba dążyć do swoich jasno wytyczonych celów i zobowiązań. Nawet gdy Danusia zmarła ja i tak dotrzymałem obietnicy i złożyłem przed jej obliczem to co obiecałem.
R:A jakie uczucia towarzyszyły tobie gdy prowadzono cię na śmierć ?
Z: To było najgorsze a zarazem najlepsze co mnie mogło spotkać w życiu. Gdyby nie to Danusia nigdy nie zostałaby moją żoną. To one uratowała mnie i po dziś dzień jestem jej za to bardzo wdzięczny.
R: Rozumiem, że to dla pana trudny temat dlatego już kończymy. Ale i tak dziękujemy, że opowiedział nam pan tyle o swoich jakże dramatycznych i niezwykłych przeżyciach .
56 3 56
2009-11-01T22:59:59+01:00
Reporter: Już na początku chciałam wspomnieć, jak wielkim dla mnie zaszczytem jest możliwość przeprowadzenia wywiadu z tak niezwykłą osobą jak pan.
Zbyszko: Nie przesadzajmy, jestem zupełnie normalnym człowiekiem.
R: Więc może przejdźmy do nurtujących mnie i zapewne czytelników pytań, dobrze?
Z: Oczywiście, pani życzenie jest dla mnie rozkazem.
R: Skąd pan bierze tyle odwagi? Nieraz już było panu dane otrzeć się o śmierć.
Z: Sądzę, że w większości przypadków to nie moja odwaga, a raczej porywczość sprawiała, że podejmowałem takie, a nie inne decyzje. Wiele zależało też od sytuacji.
R: Ma pan na myśli chwile, kiedy musiał ratować damę swojego serca?
Z: Tak, przecież żaden mężczyzna nie wahałby się bronić swej ukochanej kobiety, czyż nie?
R: Możliwe... Co sprawiło, że został pan rycerzem?
Z: Od dziecka o tym marzyłem. Chciałem walczyć w obronie mojej ojczyzny.
R: Pana synowie chcą pójść w ślady ojca?
Z: Tak. Odziedziczyli po mnie o mojej żonie porywczość i wielkie zamiłowanie do polowań, wszyscy trzej są niezwykle szybcy i biegli w sztuce wojowania mieczem.
R: Właśnie.. Jakie cechy wg pana powinien posiadać prawdziwy rycerz?
Z: Męstwo, odwagę, waleczność.. Powinien być patriotą i altruistą.
R: Gdyby mógł pan cofnąć czas, co by pan zmienił?
Z: Mam ochotę odpowiedzieć, że wiele aczkolwiek nie wiem jak potoczyłoby się moje życie gdybym w niektórych sytuacjach postąpił inaczej. Było dużo złych i ciężkich chwil, jednak gdyby nie one najprawdopodobniej dziś nie byłbym szczęśliwy.
R: Tą piękną wypowiedzią zakończymy nasz wywiad, dziękuję panu bardzo.
Z: Nie, to ja dziękuję.
28 3 28