Odpowiedzi

  • Yeu
  • Rozwiązujący
2010-04-05T00:27:33+02:00
Zasada fair play (w szkole)

Pytasz: "O co chodzi?" obudzony rano przez budzik. Jak co dzień z wielkim "entuzjazmem" wstajesz z łóżka wiedząc, co cię czeka. Docierasz do szkoły myśląc: "Kto taki inteligentny wymyślił budę?". Budynek kojarzy ci się z największą udręką. Kombinujesz, co by było gdyby....
Jednak wchodzisz do środka (z wielkimi oporami, ale dobre i to), sprawdzasz plan lekcji: dwa języki polskie (tragedia! lektura nie przeczytana), matematyka (ach te funkcje trygonometryczne), jeżyki obce i W-F (jedyna rozrywka w ciągu dnia oprócz "kolekcjonowania" jedynek). Cały czas tylko sie trzeba uczyć, a szanowne panie nauczycielki nic tylko by zadawały coraz więcej i więcej do nauki oraz prac domowych, zapominając ze nie tylko uczymy się jednego przedmiotu lecz ponad dziesięciu. I gdzie tu fair play?
3 5 3