Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-11-02T08:54:38+01:00
Człowiek żyjący we współczesnym świecie często zapomina o prawdach życiowych przekazywanych nam przez starsze pokolenia. Wiele z przysłów powstałych w dawnych czasach odnosi się także do dnia codziennego - nie straciły one nic na swojej aktualności lub wymowie.
Jedną z takich prawd jest powiedzenie: "Nie szata zdobi człowieka". Każdy z nas powinien zastanowić się nad tym, jaki naprawdę jest człowiek - czy ważne jest to, jak wygląda na zewnątrz, na kogo się kreuje, czy wręcz przeciwnie, ważne jest to, co w środku - przekonania, system wartości, moralność, postępowanie? Od wieków ludzie zastanawiają się nad tym, problem oceny wartości jednostki towarzyszy człowiekowi na każdym etapie jego życia.
Polskim władcą, który osądzał ludzi nie po stanie ich majątku ani po ubiorze, był Bolesław Chrobry. Pierwszy król Polski jest uważany za ideał władcy średniowiecznego i on właśnie nie zważał na to, czy osoba zwracająca się do niego jest bogata, czy biedna, pięknie ubrana czy tylko w łachmanach. Poddani dostrzegali jego sprawiedliwość oraz to, że szanował każdego, kto się do niego zwrócił.
Jak widać społeczeństwo szuka odpowiedzi już od wieków. Może w tym celu zajrzeć do literatury - być może któryś z przykładów może pomóc mu w zrozumieniu drugiego człowieka i tego, jaka naprawdę jest jego wartość. Przykładów w literaturze jest wiele i skierowane one są do ludzi na różnym etapie rozwoju.
Jako przykład dla dzieci mogę przywołać powieść L. Montgomery: "Ania z Zielonego Wzgórza" - mój wybór może zdziwić i zaskoczyć, ale wydaje mi się, że warto na chwilę zatrzymać się nad tą powieścią. Tytułowa bohaterka to sierota zaadoptowana przez starsze rodzeństwo. Ania jest biedna, nie posiada nic poza bagażem swoich doświadczeń. Życie jej nie rozpieszczało, częste zmiany opiekunów nie powinny sprzyjać rozwojowi dobra. Autorka opisując jej przygody przemyciła w powieści opis dziewczynki trochę niepozbieranej i wybuchowej, ale tak naprawdę dobrej i niewinnej. Kolejnym bohaterem literackim, na którego warto się powołać jest Mały Książę - według niego naprawdę dobrze widzi się tylko sercem. I to prawda, wzrok często może nas mylić, oceniamy człowieka biorąc pod uwagę tylko jego powierzchowność a w ogóle nie doceniamy jego wnętrza.
Trochę starsi także mogą znaleźć odniesienia w literaturze przeznaczonej dla osób w ich wieku - tu znów mogę powołać się na osobę św Alberta - wyrzekł się on dóbr materialnych po czym został wygnany przez ojca, więc Albert zaczął żyć w zgodzie z naturą czyniąc dobre uczynki.
Mylność pierwszej oceny możemy dostrzec także na przykładzie pewnego bogatego Włocha, który bardzo lubił imprezowy tryb życia, był bogaty, wydawało się, że szczęśliwy, ale przekonanie to było złudne. św Franciszek poczuł się szczęśliwy dopiero wtedy, gdy rozdał swój majątek ubogim, sam przywdział habit - naszym oczom ukazałby się człowiek biedny, ale pełen dobroci i współczucia. Tego nasze oczy nie mogłyby już dostrzec, dopiero prawdziwe poznanie pozwoliłoby nam na dostrzeżenie tych cech.
Ocenianie ludzi po wyglądzie, czyli postępowanie z zasadą: "Jak Cię widzą, tak Cię piszą" jest krzywdzące dla osób, które oceniamy - zarówno gdy widzimy bogacza, jak i biedaka. Kolejnym bohaterem literackim, który może posłużyć za przykład jest Zenek z powieści "Ten obcy". Bohaterowie na pierwszy rzut oka widzieli oschłego, biednego chłopaka, dopiero po bliższym poznaniu go zauważyli jego mądrość i odwagę. Podobnym przykładem jest Radek z powieści "Syzyfowe prace" - bohater ten był piętnowany przez swoje chłopskie pochodzenie a tak naprawdę cechował się mądrością, pracowitością i podejściem, które w końcu przysporzyło mu przyjaciół.
Powyższe przykłady mogą i powinny skłonić do zastanowienia się nad tym, czym kierujemy się w życiu oceniając przyjaciół i przygodnie poznanych ludzi. Kto ma dla nas większą wartość - ten, który ubiera się w markowe ubrania, czy ten, kto być może nie jest zbyt bogaty, ale zawsze stara się pomóc, być obok, wspierać. Prawdziwa wartość człowieka tkwi w jego sercu, w tym, co dla oka ukryte.
Nie mam wątpliwości, że przysłowie "Nie szata zdobi człowieka" a co za tym idzie, nie powinno się oceniać ludzi po wyglądzie, jest trafne i prawdziwe i wciąż aktualne. W literaturze, sztuce i historii, a nawet we własnym życiu, każdy odnajdzie wiele ciekawych przykładów. Należy pamiętać, że atrakcyjność ciała to kwestia względna a ubrania to rzecz nabyta. Wygląd zmienia się w ciągu upływu lat. Charakter i piękno wewnętrzne, które są prawdziwą oznaką wartości człowieka, pozostają stałe.
22 4 22