Odpowiedzi

2010-04-05T12:42:16+02:00
Ubiegłej wiosny wyjechałam z przyjaciółmi pod namioty nad jezioro. Było bardzo wesoło. Zrobiliśmy ognisko, wybudowaliśmy zamek z piasku i ogólnie świetnie się bawiliśmy. Pewnej nocy wszyscy spali spokojnie równomiernie oddychając oprócz mnie. Słuchałam radia, czytałam książkę z latarką, ponieważ nie mogłam zasnąć. Gdy usnęłam męczyły mnie koszmary, że nasz namiot atakują niedźwiedzie, albo, że się zawala i nas przydusza. Gdy rano się obudziłam faktycznie nasz namiot był zawalony! Zaczęłam się śmiać. Potem wybraliśmy się do lasu, a mi ciągle było do śmiechu. Nigdy nie zapomnę tej wiosny.