Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
  • Użytkownik Zadane
2010-04-05T15:32:26+02:00
Napisz linię obrony lub oskarżycielską Roskolnikowa "Zbrodnia i kara" Fiodora Dostojewskiego.

Rodion Roskolnikow. Tak, popelnil straszliwa zbrodnie. Zabil bezbronnego, o wiele slabszego fizycznie od siebie starszego czlowieka. Ale sprobujmy zastanowic sie, co sklonilo go do popelnienia tego czynu. Rodion duzo wedruje po Sankt Peterburgu , jest bystrym obserwatorem. Widzi straszne obrazy zycia miasta i cierpienia jego mieszkancow. Przekonuje sie o tym, ze ludzie nie moga znalezc wyjscia ze slepej uliczki socjalnego zacofania. Jest swiadkiem ciezkiego zycia carskiej Rosji, opartym na spolecznej niesprawiedliwosci: widzi robotnikow skazanych na ubostwo, ponizenie, alkoholizm i prostytucje. Wszystko to jest dla niego wstrzasajace. Spotkanie z Marmeladowem, a takze z Sonia, ktora aby ratowac swoja rodzine od glodu zmuszona jest zniszczyc swoja mlodosc sprzedajac sie, rodzi w nim dazenie do buntu. Jakze bolesne musialy byc dla Rodiona wszystkie te obserwacje! Stan jego umyslu znajduje wyraz we snie, w ktorym widzi okrutnie katowanego konia, co symbolizuje niewymowene udreczenie ludzi. Procz tego Rodion zdaje sobie sprawe z braku wyjscia ze swojego wlasnego polozenia. Kimze jest Roskolnikow? Studentem wydzialu prawa, tak ubogim, ze zostaje zmuszony do opuszczenia uniwersytetu, gdyz brakuje mu srodkow na oplaty za nauke. To budzi jego sluszny gniew. Przeciez chce sie uczyc, chce byc pozyteczny, chce zyc! Sam mowi "I ja sam chce zyc". Jednak nie moze. Przyczyna polelnienia zabojstwa jest tez bez watpienia tragiczna sytuacja materialna krewnych i blizkich Rodiona , ludzi zyjacych poza miastem. Dostal od swojej matki Plcherii list, z ktorego z bolem dowiaduje sie o obrazie, ktorej doswiadczyla jego ukochana siostra Dunia wd domu Swidrigajlowa i o jej postanowieniu wyjscia za maz za Luzyna. Ta tragiczna dla niej decyzja zostala powzieta tylko i wylacznie po to, by uratowac z ciezkiej sytuacji matke i brata. Rodion nie moze przyjac takiej ofiary! Mowi matce i siostrze: "Nie chce ja waszej ofiary, Dunieczka, nie chce, mamusiu! Tak nie bedzie, pokim zyw, nie bedzie, nie bedzie!" Ale przeciez Roskolnikow wtedy wie, ze w zaden sposob nie moze pomoc swoim bliskim. Mozemy sobie wyobrazic, co dzieje sie w duszy tego mlodego czlowieka!
Procz tego twierdze, ze Rodion Roskolnikow juz odpokutowal za swoja wine, odpokutowal ciezko. Zaraz objasnie, co mam na mysli. Raskonikow mial swoja wlasna teorie, idee filozoficzna, ktora usprawiedliwia przstepstwa. Coz to za idea? Rodion jest przekonany, ze ludzkosc dzieli sie na dwie grupy: istot nizszych (ludzi zwyklych) i wyzszych, ludzi niezwyklych, obdarzonych talentem stworzenia czegos nowego. W jego mniemaniu, ludzie owej nizszej kategorii, to "istoty trzesace sie", godne pogardy. Ludzie "niezwykli" to burzyciele. To istoty silne. Oni maja prawo lamac prawo, milczaco przyjete przez wiekszosc. A to oznacza - isc po trupach, rozlewc krew. Do tej kategorii zaliczaja sie Solon, Napoleon. Oni nie wahali sie stosowac przemoc. Swiat jest tak juz urzadzony, ze Napoleonowie depcza "istoty drzace".
Te teorie Roskolnikow probuje zastosowac wstosunku do samego siebie. Kiedys zapytal Sonie: "Trzeba mi bylo wtedy dowiedziec sie...jestem wesz, jak wszyscy, czy czlowiekiem?"Mowi tez: "Oto chcialem zrobic z siebie Napoleona, dlatego zabilem..."
Roskolnikow probowal rozwiaac tez problem moralny: czy mozna, przestepujac prawo wrogiego czlowiekowi spoleczenstwa, osiagnac szczescie? A wiec Rodion popelnik przestepstwo"wedlug teorii". I tu zaczely sie jego cierpienia, jego najstraszniejsza pokuta. Jego tragedia polega na tym, ze zgodnie zeswoja teoria, chce postepowac wedlug zasady "wszystkowolno", lecz przeciez jego serce pelne jest milosci do ludzi. Postepek Rodiona zrownuje go z takimi ludzmi, jak Luzyn, czy Swidrigajlow, co jest dla niegozrodlem niezmiernego cierpienia. Tragizm i meki Roskolnikowa pogkebia fakt, ze teoria, ktora, jak mial nadzieje, wyprowadzi go ze slepej uliczki, odwrotnie, wpedzila go w jescze gorszy tunel bez wyjscia. Czuje sie odizolowany od ludzi, nie jest w stanie obcowac z siostra i matka, nie cieszy go, jak dawniej, przyroda.
Rodion odkrywa, ze jego teoria "silnego czlowieka" byla falszywa. I to jest jego kara, najwieksza z mozliwych. Przypomina sobie rade Soni: "Idz na skrzyzowanie, poklon sie ludowi, ucaluj ziemie, dlatego, ze przed nia zgrzeszyles, i powiedz calemu swiatu glosno: <<Jestem morderca>>" I Roskolnikow wykonuje podniosly i oczyszczajacy obrzed calowania ziemi.
Rodion zrozumial swoja wine. To najwazniejsze. Poniosl straszliwa kare i odpokutowal. Nie mamy prawa karac go powtornie.


----------------------
Odstapie profil Barbara77, gdy bedzie tam 1000 pkt (szostkowy)
1 5 1
2010-04-05T15:39:58+02:00

mowa obrończa

wysoki sądzie Raskolnikow oskarżony jest o zbrodnie na starej lichwiarce i jej siostrze. nikt chyba nie ma wątpliwości ze zbrodnie te zostały popełnione i dlatego oczywistością jest ze zbrodniarz musi ponieść za nie kare. kara ta jednak nie powinna być moim zdaniem zbyt surowa z pewnych powodów, pierwszym z nich jest iż zbrodnia popełniona miała być tylko na staruszce lichwiarce jej siostra zaś była przypadkiem na miejscu zbrodni i tylko przez ten przypadek na skutek impulsu samego zbrodniarza została zabita. Poza tym czeba zwrócić uwagę na to ze oskarżony dokonywał tej zbrodni z biedy i nędzy ze względu na konieczność jego przeżycia a zamordowana przez niego osoba na zastawiane przez niego zeczy czesto pamiatki rodzinne dawała niebotycznie duzy procent i płaciła za nie pieniądze zbyt małe w poruwnaniu do ich wartości. mysle wiec ze choć zbrodniaz zasłuzył na kare powinna byc ona jak namniej surowa
2 4 2