Odpowiedzi

2010-04-05T19:05:51+02:00
Do polowania doszło przez nowinę o niedźwiedziu grasującym w pobliskim lesie. Sędzia pogonił szybko swoją służbę, aby przygotowała konie, Podkomorzy wziął ze sobą dwa psy: Sprawnika i Strapczynę, a Asesor trzymał w ręku Tasak Sanguszowski. Przygotowano również pokaźną liczbę strzelb z dużą ilością ołowiu. Po mszy wszyscy poszli do lasu. będąc w lesie spuszczono psy aby wytropiły psy. po chwili psy znalazły niedźwiedzia i wszyscy pobiegli do niego. próbowali go zabić ale chybili i uciekł. Po chwili przybiegł do Tadeusza i Hrabiego. widząc ich wyrwał drzewo i zaczął nim kręcić. Niewiele myśląc strzelili do niedźwiedzia ale też chybili. Zdenerwowany i rozwścieczony niedźwiedź ruszył w ich stronę. uciekając przed niedźwiedziem spotkali Asesora, Rejenta, Gerwazego i Robaka bez strzelby. wszyscy wystrzelili. Niedźwiedź natychmiast padł plackiem na ziemię.
Wojski złapał natychmiast swój bawoli róg i zagraj na nim, co oznaczała zwycięstwo myśliwych. Po wysłuchaniu kilku dźwięków Asesor wraz z Rejentem zaczęli się kłócić kto tak naprawdę zadał ostateczny cios niedźwiedziowi. Gerwazy, chcąc pogodzić kłótników, wziął tasak i rozciął czaszkę martwego zwierza. Szybko wyciągnął kulę, która utkwiła w mózgu i stwierdził, że pochodzi ona ze strzelby Horeszków, ale to nie on oddał strzał! Okazało się, że gdy niedźwiedź zaatakował, ks. Robak wyrwał strzelbę Gerwazego i strzelił prosto w głowę nieżywego już zwierza.
1 1 1