Odpowiedzi

2010-04-06T08:39:32+02:00
Idealistów i marzycieli zawsze można było spotkać wśród „zwykłych” śmiertelni-ków. Można powiedzieć, że każdy z nas ma w sobie cząstkę z idealisty, a na pewno każdy posiada lub posiadał jakieś marzenia i cele. W związku z tym, kogo tak naprawdę można nazwać idealistą? Według słownika języka polskiego, idealista to człowiek, który kieruje się w postępowaniu wzniosłymi zasadami i celami oraz jest zdolny do poświęceń dla ich realizacji. To osoba wyobrażająca sobie świat lepszym, niż jest w rzeczywistości, to ma-rzyciel, a także fanatyk idei, która przesłania mu realne spojrzenie na świat. W definicji, między postacią idealisty i marzyciela, występują drobne różnice, ale mimo to łączy ich jedno, a mianowicie chęć przekroczenia granicy ludzkich możliwości i osiągnięcia rzeczy nierealnych w czasach, w których żyją.
Dość popularną i znaną postacią literacką jest Don Kichot. To XVII-wieczny ubogi szlachcic, który pod wpływem romansów rycerskich postanawia zostać błędnym ryce-rzem. Wyrusza na wyprawę, a giermkiem swym czyni Sancho Pansę. Walczy z urojonymi przeciwnikami. Chce zdobyć sławę wielkiego rycerza, oczyścić świat z wszelkiego zła. Niestety, ludzie nie doceniają jego intencji, traktują go jak szaleńca. Don Kichot, mimo, że zginął w walce z wiatrakami, ciągle jest wśród nas. Ludzie, którzy podejmują się czynów nierealnych i próbują zmienić coś, czego zmienić się nie da nazywani są Don Kichotami swoich czasów. Na szczęście, wraz z końcem danej epoki marzenia i ideały tych ludzi nie giną, ale są kontynuowane, w nieco inny już sposób, przez kolejne postacie.
W Polsce epoką, która kojarzy się z idealizmem jest romantyzm, ale późniejsze epoki również nawiązują do tego motywu. W większości polscy marzyciele i idealiści to ludzie młodzi, pełni entuzjazmu dla sprawy, której realizacji się podjęli. Ale cechy ideali-stów znajdziemy też u starszych bohaterów. Warto tu zwrócić uwagę na Rzeckiego i Wo-kulskiego z „Lalki” czy Jacka Soplicę z „Pana Tadeusza”. Postacie te pielęgnują ideały wyniesione jeszcze z czasów młodości. Ich postawy, bez względu na czas, w którym zo-stały stworzone, najbardziej nawiązują do romantyzmu. Wynika to z ówczesnej sytuacji politycznej kraju, która zdecydowanie wpływała na życie kulturalne ludzi, w tym na lite-raturę.
Autorem, który w swojej twórczości wykreował jedne z najciekawszych i najbar-dziej znanych postaci polskich idealistów jest Adam Mickiewicz. To on w swoim poetyc-kim manifeście, „Oda do młodości”, pragnie stworzenia nowego porządku, bo stary jest:
„Bez serc, bez dusz, to szkieletów ludy”.
Poeta jest przekonany, że tylko młodzi mogą coś zmienić, bo potrafią tam sięgać, „gdzie wzrok nie sięga” i łamać to, „czego rozum nie złamie”. To oni kierują się uczuciem, pod-dają się sile miłości. Autor woła więc:
„Młodości! Dodaj mi skrzydeł!
Niech nad martwym wzlecę światem.
W rajską dziedzinę ułudy”.
To właśnie młodość pozwala wznieść się ponad codzienność, rzeczywistość, ponad po-ziomy:
„Młodości! Orla twych lotów potęga,
jako piorun twoje ramię”.
Bezgraniczna wiara Mickiewicza w siłę młodości przyczyniła się do zmiany światopoglą-du większości polskiego społeczeństwa. Ale czy ta zmiana przyniesie w przyszłości po-zytywne skutki?
Mickiewiczowskim idealistą jest Konrad Wallenrod, który w imię miłości do Oj-czyzny zrezygnował z osobistego szczęścia. Postąpił wbrew rycerskim wartościom, bo porzucił ukochaną kobietę, a zamiast honoru i uczciwości pozostały mu podstęp i zdrada. Tylko w taki sposób mógł w całości poświęcić się dla narodu, a jego wiara w sens walki
z Krzyżakami pozwoliła mu wytrwać. Z kolei inny bohater Mickiewicza, Konrad z III cz. „Dziadów”, został „stworzony” poprzez przeistoczenie się kochanka Gustawa (II cz. „Dziadów”) w „tego, który zbawia świat” i pragnie ten świat urządzić po swojemu. Kon-rad utożsamia się z mitycznym Prometeuszem, bierze na siebie odpowiedzialność za ludz-kość i wypowiada znamienne słowa:
„Ja i ojczyzna to jedno.
Nazywam się Milijon - bo za milijony
Kocham i cierpię katusze”.
Poświęca się dla ludzi, bo czuje w sobie ich cierpienie. Jednakże urzeczywistnienie idei przerosło jego możliwości i ponosi on klęskę.
Osobą, która reprezentuje podobne ideały, ale jest bardziej konkretna w działaniu, jest Ja-cek Soplica. Po zabiciu Stolnika musiał opuścić Litwę, był bowiem nie tylko zabójcą, ale ciążył na nim również zarzut współpracy z wrogiem. Przez kilkanaście lat nie dawał znaku życia. Walczył w legionach Dąbrowskiego, wielokrotnie jako emisariusz przedzierał się na Litwę. Przyjął śluby zakonne i znamienne nazwisko Robak. Do kraju powraca jako zupeł-nie inny człowiek. Ksiądz Robak nie przypomina już szlachcica zawadiaki. Pełni funkcję emisariusza politycznego, konspiratora, który resztę swojego życia poświęcił dla sprawy polskiego narodu. Mimo, że jego plany zostały pokrzyżowane, zginął jak prawdziwy bo-hater, dopełniający swojego posłannictwa i obowiązków .
Bohaterowie Zygmunta Krasińskiego („Nie-Boska komedia”) i Juliusza Słowackie-go („Kordian”) to wielcy idealiści, którzy kierują się pragnieniem walki o szlachetne cele. Hrabia Henryk i Kordian to, na pierwszy rzut oka, różne postacie. Pierwszy z nich pragnie obronić dobre imię swoich przodków, drugi postanawia zabić cara i wyzwolić ojczyznę. Hrabia staje do z góry przegranej walki. Broni bowiem ludzi niegodnych, którzy dawno przestali kierować się w życiu honorem i poświęceniem. Kiedy zrozumie, że nie jest
w stanie powstrzymać nadciągającej rewolucji popełnia samobójstwo. Z kolei Kordian pragnie poświęcić życie jakiejś idei, chce zrobić coś niezwykłego, prosi:
„Niech grom we mnie wali!
Boże! Zdejm z mego serca jaskółczy niepokój.
Daj życiu duszę i cel duszy wyprorokuj...”.
W końcu postanawia zburzyć istniejący porządek, walczyć z konserwatystami hamujący-mi działania. Spisek, którego celem było zabicie cara, nie przyniósł jednak spodziewanych efektów - Kordian nie uzyskał poparcia i w uniesieniu sam decyduje się dokonać zamachu. Gdy udaje się do sypialni cara, by go zabić, przestępują mu drogę Strach i Imaginacja. Kordian okazuje się słaby psychicznie - nie jest w stanie dokonać zabójstwa i mdleje
w progu sypialni. W szpitalu odwiedzał go Doktor-szatan i nękając uzmysławiał mu, że jego spiskowa idea była tylko mrzonką. Chociaż Kordian ponosi klęskę, to jego bohater-ska postawa stanie się inspiracją dla przyszłych buntowników. Na tym polega siła ideali-zmu i naiwnej wiary w poświęcenie.
Polski idealizm najczęściej związany był ze sprawami ojczyzny i narodu. Kiedy upadło powstanie styczniowe - ostatni wielki zryw romantyków na terenie naszego kraju, receptą na rozwiązanie wszystkich problemów politycznych i społecznych Polski miały być: wiara w pracę u podstaw, pracę organiczną i emancypacja kobiet.
Bolesław Prus w „Lalce” przedstawia trzy pokolenia idealistów, starając się uzmy-słowić nam, że romantyczne ideały i podejście do życia skazane są na porażkę. Ignacy Rzecki, stary subiekt, to człowiek z innej epoki, patriota, marzyciel, romantyk, który na świat patrzy przez pryzmat swych młodzieńczych poglądów. Niezmiennie wierzy w wy-bawienie Polski przez Napoleona. Przyjaciel Ignacego, Wokulski, to również postać nie pasująca do czasów, w których przyszło mu żyć. Galanteryjny kupiec jest idealistą miło-ści, niezrozumiałym i samotnym, rozczarowujący się, gdy odkrywa prawdę o swojej wy-marzonej kobiecie. Wokulski część swoich zysków przeznaczył na działalność naukową Ochockiego - utopisty, wynalazcy, pracującego nad projektem maszyny latającej. Prus celowo zestawia te typy idealistów, ukazując, że jedynie idea Ochockiego ma szansę przetrwania. Wynika z niej, że nauka do swojego rozwoju także potrzebuje niepopraw-nych marzycieli.
Czas przełomu wieków, okres międzywojenny i wojny weryfikują wiele idei. Posta-cie literackie tego okresu, mimo, że są przepełnione różnego rodzaju pomysłami i głęboko wierzą w sens swoich ideałów, spotyka rozczarowanie, a niekiedy klęska. Doktor Judym, bohater „Ludzi bezdomnych”, czuje się odpowiedzialny za tragiczny stan „mieszkań” naj-uboższych, ale nie znajduje zrozumienia wśród kolegów. Uznają go za marzyciela. To-masz Judym walczy samotnie o poprawę warunków sanitarnych, o godziwe warunki życia dla wszystkich. Uznany za maniaka nie poddaje się, rezygnuje nawet ze szczęścia osobi-stego, żeby wszystkie siły poświęcić swojej idei. Judym to symbol społecznika walącego głową w mur. Seweryn Baryka z „Przedwiośnia” snuje przed synem Cezarym utopijny obraz polskich szklanych domów. W czasie podróży do Polski ojciec umiera, a do War-szawy dociera tylko Cezary. Jest niemile zaskoczony tym, że opowieści ojca nie spraw-dziły się. Musi teraz sam stawić czoło nowej rzeczywistości. Również pokolenie Kolum-bów, do którego zaliczają się m. in. Baczyński, Gajcy i bohaterowie „Kamieni na szaniec” - Zośka, Alek i Rudy, można nazwać pokoleniem idealistów. Chociaż wojna odebrała im wszystko i zamiast radości z życia doznawali uczucia strachu i przerażenia, wierzyli w siłę polskiego narodu i w wielką moc przyjaźni. Stawali do nierównej walki z niemieckim okupantem, ryzykowali swoje młode życie. Wiedzieli, że nie mogą spokojnie cieszyć się młodością, ponieważ muszą walczyć. Jednak mieli swoje ideały i sny o wolnej Polsce. Rzeczywistość, w której żyli, była tak straszna, że tylko w marzeniach budowali swój wła-sny świat, tęsknotę za miłością i wolnością.
Przedstawione wyżej postacie polskich idealistów i marzycieli z różnych epok uka-zują, że dążenie do obranego celu związane jest z cierpieniem. Realizacja idei wymaga rezygnacji i poświęcenia. Zdarza się, że obrana droga prowadzi donikąd lub do klęski. Co więcej, marzyciel to przeważnie człowiek samotny, często wzbudzający współczucie czy śmiech. Pozostaje zatem pytanie, czy warto mieć marzenia i wzniosłe ideały? Według mnie odpowiedź jest prosta i brzmi: „Tak”. Dzięki ideałom i marzeniom nasze życie jest piękniejsze i bogatsze. One pomagają nam realizować własne cele, szukać autorytetów
w życiu. Jednak z drugiej strony nie można żyć tylko marzeniami. Trzeba również mie-rzyć swoje siły na zamiary, aby nasza „walka z wiatrakami” nie była z góry skazana na niepowodzenie. W realizacji swoich zamierzeń należy szukać wsparcia u innych ludzi. Przykładem takich postaw może być działalność prowadzona przez Janinę Ochojską, Jur-ka Owsiaka czy nieżyjącego już Marka Kotańskiego. Ich szlachetne cele i ideały również na początku wydawały się nierealne i bardzo odległe oraz napotykały na wiele trudności, ale w efekcie zmieniają rzeczywistość na lepszą i pomagają innym ludziom. Każda epoka ma więc swoich Don Kichotów i nie brak ich także we współczesnym świecie.
2 5 2