Odpowiedzi

2010-04-07T14:07:01+02:00
"Malowanie parkanu"
był pewien chłopiec o imieniu tomek. miał tylko ciotkę i brata. nie miał rodziców. był niesforny. robił ciotce różne psikusy.
pewnego sobotniego poranka, tomek wyszedł na ulicę z wiadrem wapna i pędzlem na długim trzonku. miał bowiem pomalować parkan. to zajęcie nie "pasowało" mu, ale w końcu wziął się do roboty. nagle w stronę tomka wybiegł jim. miał wiadro na wodę. tomek nienawidził chodzenia po wodę, ale przy malowaniu płotu to było dla niego "nic".
tomek podszedł do jim'a i powiedział mu:
-słuchaj, jim! przyniosę wody jeśli trochę pomalujesz.
jim potrząsnął głową.
-nie mogę, paniczu. starsza pani powiedziała, że mam iść i przynieść wody.
ach, nie przejmuj się jej gadką, jim. ona tak zawsze truje. daj mi to wiadro, uwinę się migiem.
-och nie, paniczu-rzekł jim.
-dam ci coś fantastycznego-białą kulkę!
jim zawahał się, ale jednak się zgodził.
tomek przyniósł mu wody i z zapałem wziął się do pracy lecz nie wystarczyło mu energii na długo. wymyślił, że będzie udawał, że to bardzo profesjonalne zajęcie.
kiedy przychodzili chłopcy, tomek był zafascynowany swą pracą i mówił;
-to nie jest praca dla każdego!
każdy chłopiec chciał spróbować więc dawali tomkowi różne rzeczy.
po jakimś czasie płot był pomalowany, a tomek szczęśliwy i wzbogacony o kilka skarbów.



to może nie jest najśmieszniejsza przygoda, ale jest bardzo fajna :)
20 3 20