Odpowiedzi

2010-04-06T11:41:08+02:00
Moja rodzina jest wspaniała.Wszyscy kochają się tu nawzajem.Mam 2 rodzeństwa jest to Arek i Julka.Julka jest najmłodsza ma dopiero 7 lat.Za to Arek mój starszy brat ma 13.Ja mam 11 i nazywam się Paulina.Panują ty niezwykłe zwyczaje rodzinne.Jednym z takich zwyczajów są miłe,rodzinne i radosne święta bożego narodzenia , zgodnie z tradycją zawsze zasiadamy do stołu gdy pierwsza gwiazdka się ukaże już wszyscy siedzą przy pięknie nakrytym stole.Teraz obchodzimy święta wielkanocy. Właśnie wszyscy zasiadają do śniadania wielkanocnego.
-Mamusiu, czy podasz chlebek?-Zapytała uradowana Julia.
-Oczywiście , kochanie przecież to święta każdy dla każdego miły powinien byc.
Nasza rodzina jest bardzo religijna mama nie przepuści żadnej mszy Julkę przepięknie , wystroi Arek musi wypastowac buty za to ja muszę ubrac sukienkę.
Gdy już w kościółku jesteśmy Julka zawsze pod nosem coś mruczy.
-Mama..kiedy koniec?? -Zaszeptała cichutko.
-Julka,przestan! skończy się niedługo!-Cicho powiedziała. Gdy wracamy,zasiadamy w naszym przytulnym domku. Mieszkamy na ulicy Zacisznej to w pobliżu naszego kościoła jest to bardzo cicha i pełna dzieciaków okolica. Przy stole wielkanocnym najczęściej spotykane potrawy to Ryba po grecku,Jajka faszerowane,Ogórki,Chleb,Różnorodne sałatki i czasami nawet Ciasto. Przy obiedzie zaś zjadamy najczęściej kurczaka, sałatkę i ziemniaki. Mama jest bardzo pracowitą kobietą. Gdy tylko wstanę już cieplutkie śniadanko na stole stoi. Tatuś co dzień pracuje na podwórku. Ostatnio Julce domek na drzewie zbudował. Wszyscy w tej rodzinie bardzo się kochają , szanują i spędzają dużo czasu razem.