Przekształć fragment wiersza Artura w krótkie opowiadanie

prosze szybko


Jakże to miło w wieczór zimowy
W cieple zacisznej siedzieć alkowy;
W piecu się ogień dopala właśnie,
W ciemnej czeluści mignie, to zgaśnie,
Sypie iskierki czerwone, złote,
W sercach nieznaną budzi tęsknotę
Za czymś minionym, za czymś dalekim,
Za dawnym światem, za dawnym wiekiem.

Zimową nocą w alkowie starej
Umarłych czasów snują się mary,
W wielkim fotelu, sprzed stu lat może,
Wsłuchał się dziaduś w zamieć na dworze,
...

I nagle dziatwa przypadnie z wrzawą:
? Powiedz nam, dziadziu, bajkę ciekawą!
? Jak szedł Twardowski do piekieł bramy?
? O, nie, dziadziusiu! Znamy to, znamy!
? Więc o Madeju, co zbrodnie knował?
? Ach wiemy: Madej odpokutował!
? To o Kopciuszku w zgrzebnej odzieży?
? Na pamięć umiem, niech dziadziuś wierzy!
? No, to już nie wiem, co rzec w tej sprawie!
? Powiedz nam, dziadziu, o...o Warszawie!

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-06T12:01:37+02:00
W zimowy wieczór w cieple zacisznym alkowy przy dopalającym, się ogniu w kominku siedział dziadek.Obserwował jak ognień migał,jak sypały się złote i czerwone iskry i wracał (dziadek)myślami do starych czasów swojej młodości. Siedział w wielkim,starym fotelu i wsłuchiwał się w zamieć szalejącą na dworze. Nagle do pokoju wpadły jego wnuki i zaczęły zasypywać go swoimi prośbami:
-Powiedz nam, dziadziu, bajkę ciekawą!- wołały dzieci.
- Jak szedł Twardowski do piekieł bramy?-zaproponował starzec.
- O, nie, dziadziusiu! Znamy to, znamy!
-Więc o Madeju, co zbrodnie knował?-zapytał ponownie.
- Ach wiemy: Madej odpokutował!
- To o Kopciuszku w zgrzebnej odzieży?-rzucił,mając nadzieję,że tym razem się zgodzą.
- Na pamięć umiem, niech dziadziuś wierzy!-odpowiedział jednak wnuczek.
-No, to już nie wiem, co rzec w tej sprawie!-powiedział zdesperowany dziadek.Po chwili milczenia dzieci odpowiedziały:
- Powiedz nam, dziadziu, o...o Warszawie!
Przy dogasającym kominku, w wielkim fotelu z wnukami na kolanach starzec znowu zagłębił się w swoje wspomnienia.