Przeprowadź wywiad z członkiem swojej rodziny na temat:
- miłość
- współczesna młodzież
- sukces
- życie

Temat do wyboru.Za najlepszą pracę dam naj xD. Proszę o niekopiowanie z internetu.Proszę o zrobienie do końca dzisiejszego dnia. Dziękuje

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-06T14:38:47+02:00
Współczesna młodzież


-Witam Cię Tato. Czy masz odrobinę czasu na przeprowadzenie wywiadu?
-Owszem synku, dla Ciebie zawsze mam czas.
-To możemy zaczynać?
-Zaczynajmy!
-Dobrze, więc proszę Cę o opowiedzenie mi trochę o życiu kiedy byłeś nastolatkiem.
-Och, kiedy to temu było. Dzisiejsza młodzież nie ma się w ogole do starej młodzieży. To były lata. Każdy sobie pomagał nawzajem, każdy sobie pomagał ja mógł. Nie było tak jak jest dziś. Nie paliło tyle osób, każdy zachowywał się wzorowo. Owszem, zdarzały się jakieś incydenty, ale życie było inne. Pamiętam, jak nie umiałem nic z fizyki na jeden ze sprawdzianów. Już nie pamiętam dokładnie. Byłem bardzo dobry z jeżyka francuskiego. Akurat kolega z sąsiedztwa pisał jakieś wypracowanie na kilkanaście stron po francusku. Miał z niego +3. Postanowiłem mu pomóc, jeżeli on pomoże mi z fizyką. Niestety, nie za bardzo rozumiał fizykę. Lecz udało mu się skompletować kilku kolegów odnośnie przedmiotów, jeden z fizyki, drugi z chemii, a trzeci z geografii. I tak usiedliśmy przy szklance krowiego mleka u mnie w domu i uczyliśmy się. Każdy sobie pomagał. Widzisz synku, teraz tak nie jest. Są korepetycje, płatne z resztą, lub koledzy robią Ci zadanie za pieniądze. Gdzie się podziała tamta młodzież, gdzie się podziały tamte czasy!?
- no tak, czyli stwierdzasz, że dzisiejsza młodzież jest zła?
- W cale tak nie twierdzę! Lecz widzisz, przypatrz się lepiej czy tak nie jest. Nie mogę powiedzieć, że dzisiejsza młodzież jest zła. Ale dokładnie przypatrzając się nie widzę zbyt często kogoś kto oferowałby jakąś pomoc za darmo. Jeżeli nawet, to jest to prawdziwy kolega. Pomyśl na logikę. Za moich czasów ledwo co można było dostać telewizor. Trudno było o czekoladę. A co dopiero mogliśmy sobie marzyć o Internecie. Nie było czegoś takiego. Widzisz synku, jestem może staroświecki, ale jestem Twoim zgredem i powinieneś to uszanować.
-Ale za Twoich czasów istnieli tacy ludzi psujący klasę, lub etc.?
- Hehe, mówisz za moich czasów. Te czasy w cale nie był tak dawno, To ludzie tak szybko zmieniają świat. Co do postawionego pytania. Zawsze istnieli ludzi, którzy potrafią zepsuć klasę, rozwalić ją na kawałki, doprowadzać do sporów międzyklasowych. Było kilku takich dowcipnisiów w mojej klasie., Dokuczali każdemu, ale jak przyszło żeby im pomóc od razu lecieli do Ciebie i byli gotów całować Ci nogi. I trudno było odmówić, lecz potem przejrzano na oczy i przestano zawracać sobie głowę taki urwisami. Takie osoby zawsze na nas "kablowały", donosiły, podlizywały się nauczycielom., Ale myślę, że życie ich nauczyło.
-A koledzy palili, albo robili różne wybryki w szkole?
- Zawsze istniało coś takiego jak " szpan". Aby zaimponować kolegom, jacy to oni nie są zaciągali się do upadłego papierosami w ubikacjach, bez filtra. Kiedyś jeden tak się zaciągnął, że nie mógł potem nabrać powietrza i wyglądał jakby był fioletowy. To go nauczyło i do dnia dzisiejszego nie tknął papierosa. Miałem kolegę, który przez cały okres szkoły palił, zażywał jakieś tabletki. Serce nie wytrzymało i ostatnio był jego pogrzeb. I dlatego przestrzegam Cię przed różnymi rodzajami używek, papierosów, etc. Myślę, że jesteś na tyle mądry by nie zaczynać się truć tym świństwem.
-Dobrze tatko, ten wywiad mi się bardzo przyda. Możliwe, że dostanę to 5+.
-Synu jestem tego pewien. A teraz idź odpocznij na świeżym powietrzu, a ja w tym czasie przygotuję jakiś podwieczorek.
5 2 5