Mój brat( 2kl podstawówki) ma takie zadanie.
Wymyśl i napisz dalszy ciąg tej historii.( Minimum 4 dłuższe zdania)
Śmigus-dyngus
Jarek niecierpliwie czekał na lany poniedziałek. Postanowił wstać wcześnie rano i pokropić swojego kolegę Marka wodą. To przecież stary zwyczaj, Marek na pewno się nie obrazi. "Zrobię mu mokrą niespodziankę"- obiecywał sobie Jarek.

3

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-06T14:22:07+02:00
Gdy Marek był na podwórku Jarek zakradł się po cichu i wylał mu kubeł wody na głowę krzycząc : Śmigus dyngus . Marek był przygotowany i wyjął pistolet na wodę i rownież oblał Jarka . Oboje wrócili mokrzy do domu . Gdy mama zobaczyła Jarka mokrego zaśmiała się i powiedziała mu że gdy była mała też oblewała koleżanki wodą .
2010-04-06T14:24:07+02:00
Jednak wszytko nie poszło po jego myśli. Gdy dotarł już do Marka pokropił go lekko, a on go również(ale już więcej). I tak w kółko.
Wyszła z tego niezła przygoda. Chłopcy zaczęli się lać nawzajem, aż byli cali mokrzy. Następnego dnia obydwaj byli chorzy,a mama bardzo się na nich zdenerwowała. Jak chcesz to sobie skróć. Liczę na naj ;]
2010-04-06T14:25:51+02:00
Było dość wcześnie więc Jarek z nadzieją, że przyjaciel jeszcze śpi wyruszył z balonami napełnionymi wodą do domu kolegi. Nie chciał wystraszyć całej rodziny wiec zapukał od drzwi frontowych, na jego nieszczęście otworzył mu Marek z wiadrem pełnym wody, którym od razu oblał przyjaciela. Jarek stwierdził, że skoro już jest mokry może kontynuować zabawę i natychmiast rzucił w zaskoczonego przyjaciela balonami. Tak rozpoczął się ich lany poniedziałek. Po zjedzeniu śniadania oboje ruszyli w pełnym uzbrojeniu na kolejnych przyjaciół.