Napisz dalszy ciąg tej historii.
"Śmigus dyngus"
Jarek niecierpliwie czekał na lany poniedziałek.Postanowił wstać wcześnie rano i pokropić swojego kolegę Marka wodą.To przecież taki zwyczaj Marek na pewno się
nie obrazi "Zrobię mu mokrą niespodziankę"obiecywał sobie Jarek........

3

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-06T17:12:39+02:00
I z z samego rana ubrał się i ile sił w nogach pobiegł do przyjaciela. Tak bardzo się cieszył.
Kolega jednak wpadł na ten sam pomysł . Nieoczekiwanie wyskoczył z za rogu swojego domu i wylał wiadro wody wprost na Jarka. Chłopcy długo nie zapomną tego pamiętnego i zabawnego dnia. całe popołudnie spędzili na bieganiu za koleżankami i oblewaniu je wodą .
1 5 1
2010-04-06T17:14:30+02:00
Gdy wreszcie nadszedł lany poniedziałek, Jarek po kryjomu zakradł sie pod dom Marka.Wcześniej w domu napełnił cały swój pistolet wodą.Zadzwonił dzwonkiem do drzwi. Po chwili Marek wyszedł z domu i poczuł się cały mokry.Bardzo się zdenerwował. Nagle Jarek krzyknął głośno "śmigus dyngus"!!!!! Marek przestraszył sie tego krzyku. W Końcu Jarek był znany z głośnego głosu. Na szczęście Marek wybaczył koledze tego psikusa i sam polał go pare razy wodą. Tak skończyła się ta historia.
  • Użytkownik Zadane
2010-04-06T17:15:02+02:00
Napisz dalszy ciąg tej historii.
"Śmigus dyngus"
Jarek niecierpliwie czekał na lany poniedziałek.Postanowił wstać wcześnie rano i pokropić swojego kolegę Marka wodą.To przecież taki zwyczaj Marek na pewno się
nie obrazi "Zrobię mu mokrą niespodziankę"obiecywał sobie Jarek.
Gdy nagle wyszedł z domu Marek Jarek od razu rzucił się na niego z wiadrem wody.. Woda była bardzo zimna niesety i Marek się przeziębił.. Przez Jarka Marek nie mógł iść do szkoły po świętach.. Wszyscy obgadywali w klasie i po za klasą Marka.. Marek nie chciał żeby to tak wszystko wyszło.. chciał tylko tradycyjnie oblać Jarka... naprawdę tego nie zrobił specjalnie... Marek był bardzo smutny ponieważ Jarek nie chciał się do niego już odzywać a byli najlepszymi kolegami w klasie...
Po kilku dniach Jarek wyzdrowiał.. wybaczył Markowi to co zrobił ale Jarek nie wiedział że w tych dniach markowi było naprawdę smutno.. wyjaśnili sobie wszystko i było jak za dawnych czasów...

szybko pisałam więc nie wiem czy ci się to spodoba;p
1 5 1