Odpowiedzi

2010-04-07T11:47:36+02:00
Czai się w ciemnym koncie i czeka na moment,kiedy podwinie ci się noga.Wystarczy,że nie przebierzesz butów, upuścisz na podłogę ,,przypadkowo'' papierek po cukierku, a na horyzoncie pojawia się ONA. Patrzy na ciebie spod swoich czarnych, krzaczastych brwi wymachując przy tym swoim nieodłącznym rekwizytem- starym mopem. Chcesz uciec,ale nagle twoje stopy robią się tak ciężkie,że nie masz siły zrobić chociaż kroku.Widzisz,że woźna idzie do ciebie,zbliża się,a jej kroki dudnią na pustym korytarzu.Zaczynasz modlić się o litość, chcesz jeszcze trochę pożyć i pożegnać się z rodziną.Już stoi na wprost ciebie.Mówi coś,ale jesteś tak zajęty wspominaniem całego swojego życia. Wracasz do teraźniejszości w chwili,gdy wręcza ci mopa i miotłę.W twojej głowie kłębi się masa myśli,dziękujesz najwyższemu,że nie trafiłeś na dywanik do dyrektora.Twoje szczęście kończy się,gdy zauważasz,że na posprzątanie czekają 4 długie korytarze.
2 1 2