Odpowiedzi

2009-11-02T17:56:51+01:00
Hmm wydaje mi się że "emo" mogłoby określać jakąś subkulturę, ale czy już osoby zachowujące się w taki sposób i o określonym image są określane w taki sposób to nie wiem...nie wczytywałam się dokładnie w to zagadnienie...dla mnie czasem bez takiego wyglądu niektóre osoby które znam podchodzą pod emo :) ....drażni mnie maniera wiecznego narzekania na życie, poza na bycie smutnym i pokrzywdzonym przez los takie coś na zasadzie "przepraszam, że żyję...jeśli możesz to zabij mnie żeby ukrócić moje cierpienie bo ja jestem na to za słaby/a"


hmm emo zachowuja sie bardziej tak smutno ..
1 5 1
2009-11-02T17:57:36+01:00
Emo to subkultura, coś jakby połączenie punk/rockowca z hippisem(tak dl a mnie)
mówią że emo się tnie, niekoniecznie, nie zawsze
zazwyczaj ubierają się na czarno i różowo, łączą to z białym i szarym, lubią ubrania w czachy, żyletki
słuchają punk/rocka
lubią samotnie się szwendać, lub mają pojedynczych przyjaciół
sądzą, że nikt ich nie rozumie
wyrażają tym swój smutek, bezradność wobec świata. nie chcą może zbyt uwidaczniać swojego cierpienia, ale próbują dać światu o tym znać
można ich nazwać subkulturą, ludzie tak się zachowujący sa powiązani pewnymi cechami
1 5 1