Napisz sprawozdanie lub opowiadanie na temat bitwy pod Grunwaldem w oparciu o "Krzyżaków" Henryka Sienkiewicza. Nie za Krótkie, nie za długi (ok. str A4)

TO BARDZO PILNE!!!! TERMIN MIJA DZISIAJ O 20:30!!! DAJE NAJ!!! TO BARDZO WAŻNE!!!!DUŻO PUNKTÓW!!!!

NIE MA BYĆ SKOPIOWANE Z INTERNETU, A JEŚLI NAWET TO MA BYĆ BARDZO POZMIENIANE!!!

1

Odpowiedzi

2010-04-09T15:51:35+02:00
Król udał się na prawe skrzydło wojsk polskich gdzie miał pasować rycerzy,gdy dano mu znać,że nadjeżdża dwóch heroldów Krzyżackich Król miał nadzieję,że posłowie przyjechali z misją pokojową,ale niestety się pomylił gdyż,Krzyżacy przyjechali wyzwać na bitwę polaków i przywieźli dwa nagie miecze ,które król przyjął jako wróżbę zwycięstwa.
Pierwsze do boju ruszyły wojska litewskie uderzając w lewe skrzydło krzyżackie,co widząc mistrz Urlyk nakazał ruszyć do walki.
Polskie chorągwie odśpiewały pieśń "Bogurodzica" i ruszyły także do bitwy. Wojska litewskie słabiej uzbrojone nie utrzymały się długo i rozpieszchły się a Krzyżacy ruszyli w pogoń.Polskie wojska dorównywały uzbrojeniem i umiejętnościami krzyżakom więc walka była krwawa i zacięta.W polskich hufcach sławni rycerze tacy jak Zawisza Czarny,herbu Sulima brat jego Farurej,Lis z Targowiska,Jędrzej z Brochowic i wielu innych wielki wśród krzyżaków i gości zakonu strach siali i krwawe żniwo zbierali.Po kilku godzinach ciężkiej i krwawej walki zwycięstwo przechyliło się na polską stronę,gdy wracające chorągwie niemieckie z pogoni za Litwinami uderzyły w bok polskich chorągwi zwycięstwo zaczęło przechylać się na stronę niemiecką.Wtem stało się coś strasznego ranny krzyżak leżący na ziemi rozciął brzuch konia na którym siedział polski rycerz trzymający polską chorągiew,która upadła.Sięgnęli po nią Krzyżacy myśląc,że teraz juz zwyciężą,lecz spotkał ich zawód gdyż polskie rycerstwo rzuciło się na nich i odzyskało chorągiew,którą wiatr rozwinął nad polskimi głowami. Wielki mistrz Urlyk widząc,że wojska jego przegrywają ruszył z resztą wojsk im na pomoc,bezwiednie przechodząc z nimi obok króla polskiego.Widząc to straż królewska zwinęła znak królewski a Zbyszko z Oleśnicy do najbliższej chorągwi pojechał po pomoc ale został przez jednego z rycerzy przegoniony,więc wrócił do króla.Tak więc straż królewska wysunęła się przed króla aby Go bronić.Mistrz nie wiedząc,że w takim małym oddziale jest królpoprowadził wojska dalej do bitwy,tylko jeden z nich być może poznał króla,lub chcąc zdobyć srebrzystą zbroję czy też popisać się odwagą ruszył na nich,król też ruszył mu na spotkanie lecz Zbigniew z Oleśnicy chcąc chronić króla natarł z boku na krzyżaka. Do walki po polskiej stronie stanęli też kmiecie i chłopi którzy walczyli pieszo mając za broń; kosy,oszczepy,widły siejąc wśród krzyżaków śmierć. Atak mistrza nie przyniósł jednak spodziewanego efektu i szala zwycięstwa przechyliła się na polską stronę,a po jakimś czasie wojska niemieckie zostały okrążone przez polaków,a dodatkowo wrócili Litwini.Krzyżacy zbili się swoim zwyczajem w ogromne kolisko i bronili się przed polsko-litewskimi pierścieniem woląc zginąć niż prosić o litość.Wkrótce zacięta walka rozbiła wielkie koło na kilka mniejszych i walka trwała nadal. Po dłuższym trwaniu bitwy gdy słońce chyliło się ku zachodowi spadł obfity deszcz i potłumił kurzawę.Gdy król ,Witold,Zandram z Maszkowic gotowali się zjechać na pobojowisko poczęto zwozić ciała wodzów.Litwini przynieśli ciało Urlyka von Jungingena i położyli je przed królem.

_________________________________________________
myślę ,że pomogłam;d
9 4 9