Odpowiedzi

2010-04-07T16:31:26+02:00
W scenie 6 książki Stefana Żeromskiego pt."syzyfowe prace" opisane zostało spotkanie u Gontali. U niego na strychu spotkali się zychier, Borowicz,Walecki, Radek i Piewpszojad, po to aby studiować zakazaną literaturę. Tego dnia chłopcy urządzili bibę z butelką wina. Marcin miał się spóźnić, gdyż przedłużyły się jego korepetycje.Był już przy starym browarze i nagle dostrzegł Majewskiego. Chłopak na jego widok schował się w sągi drzewa, nie spuszczając z oczu belfra. Nauczyciel przeszedł po kładce i szukał przejścia w płocie. Marcinek nadal śledził Majewskiego, który już dawno minął "szczelinę Efiatlesa". Borowicz zabrał deskę po której przechodziło się nad bajorem. Rękoma zaczął lepić ogromne kule z błota i rzucać nimi w nauczyciela. Belfrowi pogiął się cylinder i z każdym ciosem cicho pojękiwał. Borowicz mówił do siebie wyzywając Majewskiego. Nauczyciel podszedł do kanału i zorientował się , że deski już nie ma. Marcin przestał rzucać w nieszczęśnika i ukrył się za stertą drzewa . Belfer palił zapałki szukając przejścia w płocie, w końcu przeszedł bagno. Borowicz dostrzegł Majewskiego w świetle lamp, wyglądał strasznie, uczeń cicho zaśmiał się. W końcu położył kładkę na swoim miejscu i pobiegł do kolegów. Wszyscy byli pijani Marcinek szybko opowiedział o zaistniałej sytuacji i kazał im zbierać manatki. Radek zaczął reklamować pieśń, Zygier szybko go usłyszał. Chłopcy uciekli. Około godziny 12 przyszedł pan Majewski z dwoma strażnikami.Zbadali miejsce i wszystko było w porządku, nauczyciel chciał czekać , lecz po chwili rozmyślił się i wszyscy poszli do domu.
5 2 5